Lakers na 2-0

Dodano: 20 maja 2010 08:36
Lakers na 2-0
Mateusz Zielinski, Informacja własna
WikiMedia

Los Angeles Lakers w meczu numer dwa pokonali drużynę Suns 124-112. Stan rywalizacji wynosi już 2:0 dla „Jeziorowców” a batalia przenosi się teraz do Phoenix.

Bardzo dobre spotkanie zaliczył Pau Gasol, który był nie do powstrzymania pod koszem. Center Lakers zdobył aż 29 punktów trafiając 11 z 19 rzutów z gry. Lider drużyny z Los Angeles – Kobe Bryant również zaprezentował się znakomicie notując na swoim koncie 21 oczek i aż 13 asyst! Kolejny raz double double z 11 zbiórkami i 17 punktami zaliczył rezerwowy Lamar Odom.

W barwach Phoenix na wyróżnienie zasłużył Jason Richardson, który zdobył w tym spotkaniu aż 27 punktów. Świetnie wspierał go weteran Grant Hill, który przy rewelacyjnej skuteczności osiągnął 23 oczka. 15 asyst na swoim koncie zapisał rozgrywający Suns Steve Nash.

Pierwsza kwarta należała do Lakers. Drużyna z Los Angeles za sprawą świetnej gry Artesta i Bynuma szybko odjechała na kilka punktów. Steve Nash i JAson Richardson robili co mogli aby tę przewagę zniwelować, jednak w końcówce kwarty Pau Gasol i Lamar Odom powiększyli ją jeszcze do 12 oczek.

Druga i trzecia kwarta to pogoń graczy Suns. Za 3 punkty zaczął trafiać Dudley, punkty spod kosza zdobywał Lopez. Lakers jednak nie odpuszczali i cały czas zaciekle bronili wywalczonej w pierwszej kwarcie przewagi. Dopiero w końcówce trzeciej kwarty, która była popisem gry Hilla i Richardsona, po rzutach wolnych tego pierwszego Suns doprowadzili do remisu. Przed czwartą kwartą wynik wynosił 90-90 i wszystko było w tym spotkaniu jeszcze możliwe.

Ostatnia część gry była jednak w pełni kontrolowana przez ekipę z Los Angeles. „Jeziorowcy” po udanych akcjach Gasola i rzutach 3 punktowych Farmara szybko wypracowali sobie ponownie ponad 10 oczek przewagi. Mimo ogromnych wysiłków wyśmienicie tego dnia dysponowanego Hilla drużynie z Phoenix nie udało się już zbliżyć na niebezpieczny dystans do Lakers. Koszykarze z Los Angeles w końcówce piłkę kierowali pod kosz, gdzie Pau Gasol i Lamar Odom całkowicie zdominowali grę. Ostatecznie więc to Lakers wygrali 124-112.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp