Z parkietów NBA na ring
Kendall Gill przez lata był kojarzony przez kibiców koszykówki jako wybijający się zawodnik najsławniejszej ligi świata - NBA.
Po zakończeniu kariery ten znakomity strzelec (dwukrotnie kończył sezon ze średnią powyżej 20. punktów) postanowił zając się boksem i od czerwca do listopada 2005 roku wygrał trzy zawodowe pojedynki w kategorii cruiser. Minęło pięć kolejnych "sezonów" i 42-letni już Gill znów zamarzył sobie wystąpić między linami.
Ten blisko dwumetrowy mańkut wyjdzie do ringu w nocy z piątku na sobotę czasu polskiego, tym razem już w wadze ciężkiej, mając za rywala Milesa Kelly'ego (1-1, 1 KO). Do tego 4-rundowego pojedynku dojdzie w UIC Pavilion w Chicago.
Gill zagrał w NBA w 966 meczach w tym w 791 wychodził w pierwszej piątce. Jego średnie z kariery to 13,4 punktu, 4,1 zbiórki, 3,0 asysty i 1,57 przechwytu na mecz. Wybrano go w drawcie 1990 roku z numerem piątym przez Charlotte. Zaraz potem został sprzedany do Seattle. Po czterech sezonach spędzonych w Supersonics wrócił do Charlotte by po roku przenieść się do Ney Jersey. Ostatnie trzy lata kariery spędził odpowiednio w Miami, Minnesocie i Chicago. Zakończył grę w koszykówkę w 2005 roku.