Zapis z konferencji prasowej po meczu Asseco vs Energa Czarni

Dodano: 29 kwietnia 2010 15:36
Zapis z konferencji prasowej po meczu Asseco vs Energa Czarni
Karol Wasiek, Informacja własna
WikiMedia

Po wczorajszym zwycięstwie, Asseco Prokom prowadzi w serii z Czarnymi Słupsk 2-0. Najbliższe spotkanie odbędzie się w sobotę w Słupsku. Przedstawiam zapis z konferencji prasowej, która odbyła się chwilę po zakończeniu spotkania.

Dainius Adomaitis:  Z takim zespołem jak Prokom, trzeba grać na 200 procent i do tego mieć sporo szczęścia. Zagraliśmy dobrze przez 30 minut, lecz w ostatnich minutach zabrakło nam sił. Zmęczenie zrobiło swoje i zawodnicy nie wytrzymali do końca. Asseco gra nowoczesną koszykówkę - silna presja przez cały mecz i agresywna obrona przez 40 minut. Mieliśmy szanse, obrona pracowała dobrze, lecz zawsze przy obronie strefowej może być tak, że przeciwnicy mają ciąg na kosz. Zdecydowanie przegraliśmy walkę na tablicach, przez co gospodarze mieli mnóstwo okazji na naprawianie niecelnych rzutów.

Tomas Pacesas: Cieszy mnie wynik ale nasza skuteczność... Trudno coś takiego powtórzyć jeszcze raz. W pierwszej połowie totalnie nie mogliśmy wstrzelić się w kosz, ale na szczęście poprawiliśmy to w drugiej połowie. Cieszą mnie zbiórki po nietrafionych rzutach. Pokazaliśmy wiele serca i walki oraz udowodniliśmy, że nawet nie trafiając można wygrać mecz. Jestem zadowolony również z faktu, iż popełniliśmy tylko dziesięć strat. Musimy znaleźć swój rytm i znacznie poprawić skuteczność  w następnych meczach. Będzie nam ciężko w Słupsku i musimy być na to gotowi. Przeciwnicy mają naprawdę bardzo dobry skład i pokazują to na parkiecie.

Hubert Pabian: W każdym meczu chcemy wygrywac mimo, że mamy taką sytuację, jaką mamy. Przez te kontuzje dostaję zdecydowanie więcej minut. Pomimo, że nie mam wielkiego doświadczenia, to staram się robic to co najlepsze dla drużyny. Na pewno nie można odmówic nam walki i ambicji. Z takim przeciwnikiem jak Asseco gra się niezwykle trudno szczególnie w hali gospodarzy. Prokom zmiażdżył nas na atakowanej tablicy.

Adam Łapeta: Chciałbym pogratulowac drużynie ze Słupska za ambitną walkę do samego końca. Chcieliśmy wygrac to spotkanie, włożyliśmy dużo serca. Wygraliśmy zdecydowanie na tablicach. Teraz jedziemy do Słupska po kolejne zwycięstwo.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp