Asseco Prokom rozpoczyna serię od zwycięstwa
Mimo, że Energa Czarni Słupsk zagrali bardzo ambitnie, nie wywieźli zwycięstwa z Gdyni. Asseco po bardzo zaciętym spotkaniu wygrało 83-77. Warto zaznaczyć, że gospodarze po raz pierwszy na prowadzenie wyszli w 32 minucie gry. Najwięcej punktów uzyskał David Logan - łowca 27 punktów.
Słupszczanie do Gdyni przyjechali osłabieni brakiem dwóch podstawowych graczy - Tyrone'a Brazeltona i Marcina Sroki. Trener Dainius Adomaitis desygnował więc do pierwszej piątki m.in. Jacka Sulowskiego czy Mantasa Cesnauskisa.
Początek spotkania zdecydował należał do gości ze Słupska. Po czterech minutach gry, Czarni prowadzili 9-2. Duża w tym zasługa Pawła Leończyka, który zdobył cztery punkty. Gospodarze bardzo słabo weszli w mecz, co skutkowało mizerną skutecznością z gry(3/16). Dla porównania goście byli bardziej skuteczni(7/16). Czarni dzięki dobrej grze Chrisa Bookera(9pkt w pierwszej odsłonie) utrzymywali prowadzenie 15-6. Pięć punktów Ewinga z rzędu pozwoliło gospodarzom nieco zmniejszyć straty(11-18).W drugiej kwarcie na parkiecie pojawił się 21-letni Hubert Pabian, który od razu popisał się dwoma "trójkami" i Czarni prowadzili 33:17. Niemoc Asseco Prokomu przełamał Radko Varda, który skutecznie egzekwował dwa rzuty wolne. Warto podkreślić, że goście w głównej mierze swoje punkty uzyskiwali dzięki rzutom trzypunktowym(5/11 do przerwy). W 18 minucie spotkania Czarni prowadzili 41:33. Gospodarze ostatecznie do przerwy zmniejszyli straty do czterech punktów 43-39. Wśród Asseco najwięcej punktów uzyskali Ewing i Logan - po 9. Qyntel Woods zdobył 6 "oczek" i miał 5 zbiórek. Dla Czarnych najwięcej uzbierał Chris Booker - łowca 12 punktów.
Początek trzeciej kwarty ponownie należał do Czarnych. Wśród gości brylował Chris Booker(24pkt w całym meczu), który praktycznie w pojedynkę radził sobie z podkoszowymi Asseco. W połowie tej odsłony na tablicy świetlnej widniał wynik 51:41 dla gości. Pod koniec kwarty, gospodarze dzięki dobrej grze Logana i Vardy zbliżyli się na pięć punktów do Czarnych(59-54).
Po "trójce" Lorinzy Harringtona, goście prowadzili już tylko dwoma punktami(61-63). Po chwili rzutem trzypunkowym popisał się świetnie dysponowany tego dnia Przemysław Zamojski(12pkt,3zb) i gospodarze objęli po raz pierwszy prowadzenie 64-63. Goście ponownie uciekli na trzy punkty, ale celna"trójka" Logana(27pkt) zniwelowała straty. Na dwie minuty przed końcem gospodarze prowadzili 74-71. Po kolejnym rzucie trzypunktowym Logana, gospodarze zapewnili sobie zwycięstwo i prowadzenie w serii 1-0.Kolejne spotkanie tych drużyn odbędzie się jutro. Początek od godziny 18.15
Asseco Prokom Gdynia vs Energa Czarni Słupsk 83:77 (11:22, 28:21, 17:18, 27:16)