Kompromitacja Lagun Aro, czyli relacja z 31. kolejki ACB
Dodano: 25 kwietnia 2010 23:15
Autor: Maciej Szeniawski, Informacja własna
Zdjęcie: MediaWiki
Czwarty weekend kwietnia nie okazał się szczęśliwy dla drużyny Michała Ignerskiego – Lagun Aro San Sebastian. Ekipa z Kraju Basków w meczu z Valladolid rzuciła zaledwie 39 punktów, co jest swoistym negatywnym rekordem ligi hiszpańskiej. W najciekawszym meczu 31. kolejki, Barcelona pokonała we własnej hali Unicaje Malaga 84:74. W innym bardzo interesującym spotkaniu, Joventut uległ w Badalonie niesamowitej w drugiej części sezonu drużynie Bilbao 66:72.Regal FC Barcelona – Unicaja Malaga 84:74 (27:23, 23:14; 17:20, 17:17) Podopieczni Xaviera Pascuala rozegrali koncertową pierwszą połowę (zdobyli 50 punktów) i w ostatnich 20 minutach nie musieli grać już na pełnych obrotach. Wśród zwycięskich fantastycznie spisał się Fran Vazquez. Niespełna 27-letni Hiszpan spędził na parkiecie 26 minut, w czasie których udało mu się uzyskać 20 punktów (10/12 z gry), 7 zbiórek i 3 bloki. Bardzo dobrze grę „Blaugrany” prowadził Ricky Rubio. 19-letni rozgrywający zakończył spotkanie z 15 punktami, 6 zbiórkami oraz 4 asystami na koncie. Na przyzwoitym poziomie zagrał także Juan Carlos Navarro – autor 13 „oczek”, 5 asyst i 4 przechwytów. W zespole z Malagi wyróżniło się trio: Zabian Dowdell (16 punktów), Joel Freeland (17 „oczek” i 7 zbiórek) oraz mający na swoim koncie występy w Barcelonie – Gary Neal (14 punktów). Tym razem zawiódł utrzymujący się od kilku tygodni w bardzo dobrej formie Berni Rodriguez. W hali Palau Blaugrana udało mu się zdobyć zaledwie 2 „oczka”. Fatalnie spisał się także podstawowy „playmaker” Unicaji – Omar Cook (0 punktów – 0/4 z gry, 1 asysta, 3 straty, 3 faule). Estudiantes – CB Murcia 75:64 (16:18, 14:16; 29:18, 16:12) Stołeczna drużyna pewnie pokonała zdegradowaną już do niższej ligi ekipę Murcii. Kibice Estudiantes mogli podziwiać świetną dyspozycję 3 swoich ulubieńców: Nika Canera-Medleya (20 punktów i 9 zbiórek), Chrisa Loftona (15 „oczek” ) oraz Carlosa Suareza (11 punktów i 11 zbiórek). Wśród pokonanych na wyróżnienie zasłużył jedynie Josh Asselin. 31-letni center zapisał na swoim koncie 23 punkty oraz 10 zbiórek. Nie popisała się dwójka liderów Murcii – Milos Vujanić oraz Shammond Williams. Łącznie trafili oni zaledwie 6 z 21 rzutów z gry i mieli 7 strat. CB Granada – Real Madryt 66:71 (16:23, 17:6; 18:23, 15:19) „Królewscy” nie mieli większych problemów z pokonaniem znacznie niżej notowanego rywala. Na moment dekoncentracji pozwolili sobie tylko w 2 kwarcie, przegranej w stosunku 17:6. Po przerwie wszystko wróciło już do normy i Real do samego końca kontrolował przebieg spotkania. Działo się tak głównie za sprawą bardzo dobrej gry Pablo Prigioniego (10 „oczek”, 7 asyst i 4 przechwyty) oraz Ante Tomica (12 punktów i 6 zbiórek). Skuteczni byli także Sergio Lllull (15 punktów) oraz Jorge Garbajosa (10 „oczek” i 6 zbiórek). Jeśli chodzi o drużynę gospodarzy, to najlepiej zaprezentował się jej lider – Richard Hendrix. Amerykanin, o którego usilnie walczy zespół Unicaji Malaga, zapisał na swoim koncie 15 punktów oraz 8 zbiórek. DKV Joventut – Bizkaia Bilbao 66:72 (17:19, 20:13; 10:24, 19:16) Zespół prowadzony przez trenera Pepu Hernandeza, mimo iż po 20 minutach prowadził różnicą 5 punktów, ostatecznie przegrał na własnym parkiecie z ekipą Bilbao sześcioma “oczkami”. Stało się tak dzięki świetnej postawie Alexa Mumbru. Były zawodnik Realu Madryt zanotował dzisiaj 22 punkty oraz 6 zbiórek. Bardzo dobrze zagrał inny ex-gracz „Królewskich” – Axel Hervelle – zdobywca 10 punktów i 10 zbiórek. W drużynie Joventutu na słowa pochwały zasłużyli jedynie Eduardo Hernandez-Sonseca (14 „oczek” i 8 zbiórek) oraz Kristaps Valters (tylko 5 punktów, lecz aż 10 asyst). Power Electronics Valencia – Xacobeo Blu:sens 81:64 (16:13, 24:23; 22:12, 19:16) Świeżo upieczeni tryumfatorzy Pucharu Europy zagrali dzisiaj na dużym luzie. Trener Neven Spahija dał pograć 20 minut prawie każdemu ze swoich zawodników. Skorzystali z tego zwłaszcza rezerwowi rozgrywający: Jose Simeon (15 punktów i 6 asyst) oraz Marko Marinović (14 „oczek” i 2 asysty). W ekipie z Santiago de Compostela najbardziej chętny do gry był Paul Davis. Mierzący 211 cm Amerykanin zdobył dla Xacobeo 17 punktów. Miał też 15 zbiórek (aż 6 w ataku) oraz 2 bloki. Valladolid – Lagun Aro 61:39 (13:8, 18:12; 10:8, 20:11) Drużyna Michała Ignerskiego, zdobywając zaledwie 39 punktów w całym meczu, pobiła największy z możliwych niechlubnych rekordów ACB. Koszykarze z San Sebastian mieli ogromne problemy z trafianiem do kosza nawet z linii osobistych (1/8). Starali się nadrobić to zza linii 6.25 metrów, ale stamtąd szło im jeszcze gorzej (4/28 – 14%). Polak spędził na parkiecie równo 22 minuty, w czasie których zdobył 3 punkty (1/10 z gry) oraz miał 6 zbiórek. Caja Laboral – Suzuki Manresa 78:69 (17:20, 20:10; 23:13, 18:26) Cajasol Sevilla – Fuenlabrada 78:56 (15:19, 24:15; 20:13, 19:8) Gran Canaria – Meridiano Alicante 82:77 (13:22, 18:20; 26:18, 25:17) MVP kolejki: Alex Mumbru (Bizkaia Bilbao) – 22 punkty (5/8 za 2, 1/3 za 3, 9/9 za 1), 6 zbiórek, 3 asysty, 2 przechwyty, 1 strata, 3 bloki, 2 faule, 9 wymuszonych przewinień, ranking eval = 37 Tabela po 31. kolejkach: