Sroka opuści najbliższe spotkania
Dodano: 23 kwietnia 2010 14:28
Autor: Paweł Łakomski, Informacja własna
Zdjęcie: MediaWiki
Marcin Sroka nie wystąpi w najbliższych pojedynkach przeciwko Asseco Prokomi Gdynia. Kapitan słupskiego zespołu w ostatnim, wygranym spotkaniu przeciwko PGB Basket Poznań złamał kość nadgarstka. Tym samym, sytuacja w drużynie Dainiusa Adomaitisa robi się coraz bardziej nieciekawa. Słupski zespół stracił w poniedziałek Tyrone'a Brazeltona, a kilkadziesiąt godzin później swojego kapitana. - Niestety, tracimy kolejnego zawodnika. Z tego, co udało mi się dowiedzieć, spotkanie w Poznaniu dla Marcina było dla niego ostatnim w sezonie – mówi szkoleniowiec Energi Czarnych.- Marcin ma rękę w gipsie. Z gry jest wyłączony na pewno na dwa tygodnie, tym samym nie pomoże on drużynie w najbliższych pojedynkach z mistrzem Polski – zdradza prezes klubu Andrzej Twardowski. Sroka kontuzji doznał podczas ostatniego pojedynku fazy pre play-off w poznańskiej hali Arena. Na początku spotkania kapitan ,,Czarnych Panter” zszedł z boiska, jednak nikt nie przypuszczał, że złamał kość nadgarstka. Wprawdzie Marcin zdołał jeszcze wejść na parkiet, ale z wielkim bólem na twarzy, nie był w stanie walczyć, jak równy z równym z zawodnikami PBG Basket. W tym sezonie Marcin Sroka przebywa na parkiecie przez średnio 30 minut. W tym czasie średnio notuje 10,7 pkt, 3,9 zbiórki i 1,3 przechwytów. Najbliższe spotkanie słupszczanie rozegrają już 27 kwietnia w Gdyni, gdzie w ramach ćwierćfinałów PLK zmierzą się z Asseco Prokomem.