Najlepsi na pozycjach - silni skrzydłowi

Dodano: 18 kwietnia 2010 17:45
Najlepsi na pozycjach - silni skrzydłowi
Hubert Krzywda, Ranking własny
Obraz własny

Kontynuując wątek podsumowań graczy na danych pozycjach przyszedł czas na silnych skrzydłowych. O ile znalezienie 10 graczy na pozycji niskiego skrzydłowego, którzy warci byli wyróżnienia stanowiło delikatny problem, to w tym przypadku można mówić o kłopocie bogactwa.

1.    Dirk Nowitzki 25.0pkt, 7.7zb, 2.7asNiemiec cały czas podkreśla swoją niesamowicie wysoką klasę. Mówisz Mavericks, myślisz – Nowitzki, bo taka jest prawda o tym zespole. Daje swojej drużynie wszystko, jest jej świetnym liderem, do tego potrafił Dallas wyprowadzić na drugie miejsce w konferencji zachodniej, co przed sezonem wydawało się mało prawdopodobne.

2.    Amar’e Stoudemire 23.1pkt, 8.9zb, 1.0asCi, którzy skreślali Suns przed sezonem teraz albo odszczekują swoje słowa, albo siedzą w milczeniu z rozdziawionymi ustami i wybałuszonymi oczyma nie wierząc w to, że team z Arizony gra taki basket jak w obecnym sezonie. Dużo mówiło się o odejściu Amar’e gdzie indziej, wiele się mówiło o coraz starszym i co za tym idzie słabszym Nashu. I co? Jedno i drugie jest na razie mitem.

3.    Zach Randolph 20.8pkt, 11.7zb, 1.8asW przypadku tego gracza mamy do czynienia z bardzo pozytywną metamorfozą. Z zawodnika sprawiającego ciągłe problemy natury dyscyplinarnej przerodził się w czołowego gracza podkoszowego ligi, który po początkowym kręceniu nosem pragnie pozostać w Memphis, by z tą drużyną osiągnąć więcej w kolejnych sezonach.

4.    Chris Bosh 24.0pkt, 10.8zb, 2.4asGracz ten z pewnością ma “papiery’ na to, by być na czele tego rankingu. Z resztą statystycznie już tam jest, brakuje tylko wyników zespołu, który był jednym z największych rozczarowań sezonu. Grali falami, albo seryjnie przegrywając, albo potem odrabiając straty. Niestety dla nich na koniec sezonu przyszedł czas na porażki i w ten sposób stracili szanse nawet na awans do play off. Sądzę jednak, że przyszły sezon będzie już jego, gdziekolwiek by nie grał

5.    Carlos Boozer 19.5pkt, 11.2zb, 3.2asBoozer zanotował znacznie lepszy sezon niż ubiegły, ale podkreślić należy, że miewał i lepsze. Co by jednak nie mówić, to ciągle wespół z Williamsem ciągną Jazz do przodu.Ławka rezerwowych:David Lee - jedyny gracz NYK, do którego nie można mieć żadnych zastrzeżeńTroy Murphy - w innym zespole z aspiracjami byłby swietnym uzupełnieniem składuPau Gasol - syndrom Marcina Gortata (zmęczenie po ME w Polsce) dawał w wyraźny sposób znak o sobie, teraz czas na play off, w których Gasol z pewnością wzbije się na dużo wyższy poziomTim Duncan - czasy, w których "Kamienna Twarz" dominowała w lidze minęły bezpowrotnie. Ale statystyki nadal przyzwoiteLaMarcus Aldridge- jeden z niewielu graczy Portland, który grał cały sezon, dlatego też warto go wyróżnić za to, co osiągnął ten zespół w tak mocno okrojonym składzie.

Czytaj też o:

NISKICH SKRZYDŁOWYCH

RZUCAJĄCYCH OBROŃCACH

ROZGRYWAJĄCYCH

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp