Garnett zostanie zawieszony? (video)
Jest wielce prawdopodobne, iż Kevin Garnett zostanie zawieszony przez władze ligi za uderzeniem łokciem Quentina Richardsona podczas dzisiejszego pojedynku z Miami Heat.
Do całego zamieszania doszło na 40. sekund przed końcem spotkania, kiedy to w sprzeczce przy ławce rezerwowych Żarów lider Celtów nie wytrzymał nerwowo i uderzył popularnego Q-Richa w twarz.
Za owe przewinienie po krótkiej naradzie arbitrów Garnett został ukarany podwójnym przewinieniem technicznym i musiał opuścić parkiet.
- Garnett to aktorzyna, tak samo Paul (Pierce - przyp. red.). Szedłem tylko wziąć piłkę, tylko to chciałem zrobić. A Paul jak zwykle, udawał, że to kontuzja, która wyeliminuje go do końca sezonu, a później wstał jakby nigdy nic - powiedział po spotkaniu Richardson.
Jak można się dowiedzieć, w grę wchodzi zawieszienie na następne spotkanie.
- Powinien zostać zawieszony. Zobaczymy jak to teraz będzie. Teraz wszystko jest w rękach władz NBA - dodał po chwili skrzydłowy Heat.
W zakończonym niedawno sezonie zasadniczym Garnett nie wystąpił w 11 spotkaniach. W tym czasie Celtics zanotowali bilans 5-6.