Wade chce, ale nie jest pewien czy da radę
Po tym jak Jerry Colangelo pokiwał palcem w geście niezadowolenia odnośnie marudzenia amerykańskich gwiazdorów w kontekście ich udziału w tegorocznych Mistrzostwach Świata pojawiają się pierwsze głosy tłumaczenia ze strony zawodników.
Jednym z pierwszych był Dwyane Wade, który z jednej strony bardzo chce wystąpić w Turcji na turnieju, jednak nie wie czy będzie w stanie się tam znaleźć. Powodem są jego sprawy rodzinne, o których mówi:
"Byłem zaangażowany w kadrę USA od 2004 r. i nadal jestem częścią zespołu bez względu na to czy mogę konkurować, czy też nie i to jest najważniejsze".
Flash dodał także: "Nie chcę powiedzieć, że nie chcę grać, bo chcę być częścią zespołu".
W czerwcu ma jednak odbyć się kolejna sprawa rozwodowa Wade'a, który stara się także o opiekę nad dwójką swoich synów.