Podsumowanie 27. kolejki ACB

Dodano: 28 marca 2010 21:26
Podsumowanie 27. kolejki ACB
Maciek Szeniawski, Informacja własna
Obraz własny
Dwudziesta siódma seria spotkań ligi hiszpańskiej obfitowała w sporo wyrównanych spotkań. Zespoły Realu, Barcelony, czy Valencii do samego końca nie mogły być pewne zwycięstwa w swoich pojedynkach. W ostateczności jednak obeszło się bez niespodzianek. Kolejną, osiemnastą już porażkę w sezonie odniosła drużyna Michała Ignerskiego – Lagun Aro San Sebastian. Tym razem, zespół Polaka nie poradził sobie na Wyspach Kanaryjskich, gdzie uległ miejscowej ekipie różnicą 15 punktów – 83:68. Ignerski spędził na parkiecie niespełna 15 minut, w czasie których uzbierał tylko 2 „oczka” i 3 zbiórki. Joventut Badalona – Real Madryt 76:82 (12:22, 20:13; 20:18, 24:29) Gospodarze przegrali pierwszy ligowy mecz pod wodzą trenera Pepu Hernandeza. Nie mają jednak czego się wstydzić, gdyż ulegli znajdującemu się ostatnio w coraz lepszej dyspozycji Realowi różnicą tylko 6 „oczek”. O tryumfie „Królewskich” zadecydowała ostatnia kwarta, w której to goście świetnie selekcjonowali rzuty, a co najważniejsze – byli niesłychanie skuteczni. Wśród zwycięskich wyróżnił się zwłaszcza Pablo Prigioni, który choć zdobył tylko 11 punktów, to trafił dwie bardzo ważne dla przebiegu spotkania „trójki”. Argentyńczyk miał ponadto 4 asysty i 4 przechwyty.  W ekipie gospodarzy pierwsze skrzypce grał Luka Bogdanović, który trafił aż 6 rzutów zza linii 6.25 m i zakończył swój występ z 20 punktami. Z niezłej strony pokazali się również Uros Tripković – autor 16 „oczek” i 3 asyst, oraz Henk Norel – zdobywca 11 punktów i 7 zbiórek. Power Electronics Valencia – Unicaja Malaga 92:87 (22:14, 27:22; 27:32, 16:19) Podopieczni Nevena Spahiji zwycięstwo w meczu przeciwko Unicaji odnieśli głównie za sprawą fantastycznie dysponowanego Matta Nielsena. Wielokrotny reprezentant Australii zapisał na swoim koncie 20 punktów, 4 zbiórki i 4 asysty. Osiągnięcia te pozwoliły mu zostać MVP kolejki. Swoją cegiełkę do zwycięstwa dołożył także doskonale znany polskim kibicom Thomas Kelati. Erytrejczyk, występujący swego czasu w Turowie Zgorzelec, uzyskał 14 punktów.  W drużynie wyróżnili się Joel Freeland (20 „oczek”, 5 zbiórek i 3 asysty), Omar Cook (16 punktów i 4 asysty), a także Berni Rodriguez (13 punktów i 3 asysty). Regal FC Barcelona – Fuenlabrada 71:66 (24:24, 12:14; 18:6, 17:22) Zespół Funelabrady grał z Barceloną jak równy z równym. Co ciekawe, podopieczni Salvy Maldonado aż 43-krotnie zbierali piłkę, podczas gdy „Blaugrana” uczyniła to tylko 29 razy. Ten element gry nie przełożył się jednak na końcowy rezultat, który korzystny był dla gospodarzy.  Drużyna prowadzona przez Xaviera Pascuala, pomimo iż miała bardzo słabą skuteczność rzutach za 3 punkty (6/24 – 25%), to głównie dzięki dobrej obronie zaprezentowanej w 3 kwarcie, zwyciężyła. Sympatyków Barcelony martwić może fakt, iż w słabej dyspozycji jest od dłuższego czasu jej największa gwiazda - Juan Carlos Navarro. Popularny „La Bomba” w ciągu 27 minut spędzonych na parkiecie zdobył zaledwie 7 punktów, przestrzelając wszystkie 5 oddanych rzutów zza linii 6.25 m (w ostatnich 5 kolejkach ACB jego statystyki w tym elemencie gry wyglądają fatalnie – 3/31). Barca miała jednak w swoich szeregach niezawodnego ostatnio Pete’a Mickeala. Amerykanin zapisał na swoim koncie 17 punktów, 3 zbiórki oraz 2 asysty.  Wśród dzielnie walczących gości wyróżnili się przede wszystkim Leo Mainoldi (19 punktów), Esteban Batista (8 „oczek” i 15 zbiórek) oraz Gerald Fitch (9 punktów i 9 zbiórek). Gran Canaria – Lagun Aro 83:68 (21:15, 23:11; 26:17, 13:25) Drużyna Michała Ignerskiego już po raz kolejny zaprezentowała się bardzo słabo i gdyby nie 4 kwarta, w której udało jej się odrobić 12 „oczek”, zostałaby rozgromiona przez Gran Canarię prawie 30 punktami. Występ Polaka bardzo dobrze podsumowuje ostatnią dyspozycję jego zespołu. Ignerski w ciągu niespełna 15 minut uzyskał tylko 2 punkty (1/2 za 2, 0/3 za 3).  Wśród zwycięskich głównym egzekutorem był Will McDonald – 18 punktów. Nie zawiódł także ich najlepszy strzelec w sezonie Jaycee Carroll – 15 „oczek” i 6 zbiórek.   Meridiano Alicante – Bizkaia Bilbao 74:76 (26:20, 11:19; 21:17, 16:20) Podopieczni Fotisa Katsikarisa byli górą w spotkaniu z Alicante, gdyż w bardzo dobrej formie znajdowało się trio: Javier Salgado (22 „oczka” i 5 asyst) – Alex Mumbru (17 punktów, 3 zbiórki i 2 asysty) – Axel Hervelle (13 punktów, 4 zbiórki i 2 asysty). To głównie dzięki ich świetnej postawie, Bilbao wygrało ostatnią, kluczową dla końcowego rezultatu kwartę i w konsekwencji cały mecz.   Valladolid – Caja Laboral 70:86 (19:26, 21:16; 14:20, 16:24) Goście, którzy w tygodniu dwukrotnie ulegli CSKA Moskwa różnicą ponad 20 punktów, podnieśli sobie troszeczkę morale i w bojowych nastrojach będą walczyć we wtorek o przedłużenie swoich szans na udział w Final 4 Euroligi.  W meczu z Valladolid bardzo dobrze spisali się Mirza Teletović (23 punkty i 7 zbiórek), Tiago Splitter (18 „oczek” i 4 zbiórki) oraz Marcelinho Huertas (9 punktów i 7 asyst).  Xacobeo Blu:sens – CB Murcia 67:79 (14:19, 10:9; 22:24, 21:27) Cajasol Sevilla – CB Granada 74:85 (12:14, 17:22; 24:27, 21:22) Estudiantes – Suzuki Manresa 96:67 (24:14, 23:15; 32:14, 17:24) MVP kolejki: Matt Nielsen (Valencia) – 20 punktów (6/9 za 2, 8/8 za 1), 4 zbiórki, 4 asysty, 2 przechwyty, 2 straty, 1 blok, 0 fauli, 6 wymuszonych przewinień; ranking eval = 32Tabela po 27. kolejkach: 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp