Spurs lepsi od Thunder

Dodano: 23 marca 2010 08:53
Spurs lepsi od Thunder
Michał Fast, Informacja własna
Obraz własny

Dzisiejszej nocy spotkały się dwa silne zespoły Konferencji Zachodniej, San Antonio Spurs i Oklahoma City Thunder. Tym razem doświadczenie wzięło górę nad młodością i Spurs wygrali mecz 99:96.

Bohaterem meczu był Kevin Durant, który wyrównał rekord sezonu zdobyczy punktowej rzucając 45 punktów. To tylko o dwa oczka mniej od jego rekordu życiowego.

Początek meczu nie wskazywał na takie jego rozstrzygnięcie Thunder łatwo osiągnęli 14 punktową przewagę i w kontekście słabej gry Spurs w poprzednich dwóch przegranych meczach i braku podstawowego rozgrywającego Tony'ego Parkera wydawało się, że mecz będzie toczył się pod dyktando Grzmotów.

Jednak doświadczeni Spurs robili wszystko, aby narzucić swój styl gry i pomału, konsekwentnie grając swoje dogonili młodszych kolegów. Na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 59:56 dla Thunder.

W trzeciej kwarcie Ostrogi nadal grały konsekwentnie. Po trzeciej części meczu wygranej 25:17 prowadziły sześcioma punktami. Znakomicie grał Manu Ginobili, ktróry w całym spotkaniu zdobył 21 punktów, miał 5 zbiórek, 5 asyst i 2 przechwyty. To właśnie jego punkty z linii rzutów wolnych na niecałe trzy sekundy przed końcem meczu przypieczętowały zwycięstwo San Antonio.

Jednak najlepszym strzelcem Spurs był George Hill. Ten młody zawodnik zdobył 27 punktów i miał 5 zbiórek. Jego średnie z sezonu znacznie odbiegają od tych osiągnięć. Notuje on średnio 11,9 punktu i 2,6 zbiórki na mecz.

Dobrze zagrali także Tim Duncan, który zanotował 14 punktów, 7 zbiórek i 5 asyst, oraz Roger Mason, który rzucił 13 punktów i miał po cztery zbiórki i asysty.

Trener Spurs Greg Popovich nie krył zadowolenia po spotkaniu: "Myślę, że to jedno z ważniejszych zwycięstw tego sezonu. Zespół pokaza wielkie zaangażowanie. Jestem bardzo dumny z moich zawodników."

Zwycięstwo to jest tym cenniejsze, że pozwoliło ono przesunąć się Spurs na szóstą pozycję w Konferencji Zachodniej spychając ich bezpośrednich rywali Thunder na pozycję numer siedem. Oba zespoły aktualnie mogą pochwalić się takim samym bilansem 42-27.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp