Znakomita gra Bryanta i Gasola dała kolejne zwycięstwo Lakers

Dodano: 17 marca 2010 08:46
Znakomita gra Bryanta i Gasola dała kolejne zwycięstwo Lakers
Michał Fast, Informacja własna
Obraz własny

Wszyscy już wiedzą, że kiedy dobrze gra dwójka Bryant - Gasol, Lakers wygrywają. Tak też było i dziś w meczu przeciwko Kings wygranym przez Lakers 106:99.

Kobe Bryant rzucił 30 punktów miał 9 zbiórek i 7 asyst a Pau Gasol dołożył 28 punktów, miał 12 zbiórek i 4 asysty.

Zwycięstwo nie przyszło jednak mistrzom NBA łatwo, drużyna Kings wspierana przez włąsną publiczność długo stawiała opór i wydawało się, że może nawet wygrać to spotkanie.

Pierwsze skrzypce wśród gospodarzy grał pierwszoroczniak Tyreke Ewans, który zagrał jeden z najlepszych meczów w swojej krótkiej jeszcze karierze w NBA. Ewans, który średnio w tym sezonie notuje 20,3 punktu, 5,1 zbiórki i 5,6 asysty na mecz, dziś poprawił się w każdej ze satystyk i zanotował 25 punktów, 11 zbiórek i 9 asyst.

Lakers młodości przeciwstawili jednak doświadczenie i tym razem to właśnie ono było górą. Mimo zwycięstwa Kobe chwalił grę młodego rozgrywającego King: "Myślę, że Tyreke jest już dojrzałym graczem. Ale trudno się temu dziwić chłopak jest z Philadelphi a tam zawsze wiedziano jak grać w koszykówkę."

Kings znakomicie zagrali końcówkę pierwszej kwarty 17:4 i mimo wcześnejszego wysokiego prowadzenia Lakers na początku drugiej kwarty doprowadzili do remisu po 33. Po drugiej odsłonie w połowie meczu gracze schodzili do szatni przy wyniku 49:48 dla Lakers.

O wszytskim zadecydowała trzecia kwarta, w której Lakers byli lepsi o 8 punktów doprowadzając do wyniku 77:68. Na początku czwartej kwarty powiększyli jeszcze przewgę do 16 punktów, wygrywając początek tej części gry 7-0. Kings podjęli jeszcze walkę, ale nie byli w stanie zbliżyć się na mniej niż pięć punktów.

Trener Kings Paul Westphal mimo porażki był zadowolony z gry swojego zespołu a szczególnie Ewansa - "Wydaje się, że Tyreke nie trafił dziś kilku rzutów, które normalnie trafia, jednak zaznaczam, że grał niesamowicie i wszystkie decyzje jakie podjął w tym spotkaniu były bardzo dobre. Dziś zabrakło mu trochę szczęścia."

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp