Teodosić pracuje na nowy kontrakt

Dodano: 27 lutego 2010 14:25
Teodosić pracuje na nowy kontrakt
Maciek Szeniawski, Informacja własna
Obraz własny
Działacze Olympiakosu Pireus podjęli intensywne działania, mające na celu zatrzymanie na kolejne lata fantastycznie spisującego się w bieżącym sezonie Milosa Teodosica. Niespełna 23-letni Serb poczynił w tym roku chyba największy postęp spośród wszystkich zawodników grających w Eurolidze. Teodosić, który latem był bardzo blisko odejścia z Pireusu, obecnie, swoją świetną grą, zaskakuje niejednego znawcę europejskiej koszykówki. Najbardziej zadowolony z gry młodego zawodnika jest trener Olympiakosu – Panagiotis Giannakis, który nie boi się już stawiać na Milosa i powierza mu coraz większą rolę w drużynie. Przełomowym momentem dla kariery Teodosica był zapewne występ we wrześniowych Mistrzostwach Europy rozgrywanych w Polsce. W pamiętnym turnieju, wraz z reprezentacją Serbii, Milos dość nieoczekiwanie wywalczył 2 miejsce, będąc jednym z liderów swojego zespołu narodowego. Co warte podkreślenia, Teodosić został najlepszym asystentem całych zawodów. Łącznie, w 9 spotkaniach, zanotował 47 kończących podań, co dało fantastyczny wynik 5.2 asysty na mecz. Oprócz tego, zapisywał on na swoim koncie średnio aż 14.1 punktu.  Po powrocie do Grecji, Milos, z dużą wiarą w swoje umiejętności, niemalże z miejsca stał się jednym z kluczowych zawodników Olympiakosu. Zawodnik, który w zeszłym sezonie spędzał na euroligowych parkietach średnio 14.1 min i zapisywał na swoim koncie 3.3 pkt i 1.7 as i 0.9 zb na mecz, teraz na boisku spędza przeciętnie 27.9 min i notuje 12.4 pkt, 4.6 as, 2.4 zb i 1.5 prz.   Szczególnie świetnie Teodosić spisywał się w styczniu 2010 roku, co nie umknęło uwadze władzom Euroligi, które wybrały go jako MVP tegoż miesiąca.  Właściciele klubu z Pireusu – bracia Angelopoulos, chcą zaoferować serbskiemu rozgrywającemu 4-letnią umową, w ramach której zawodnik miałby zarabiać 1.5 miliona euro za sezon. Nie byłoby to co prawda tak wysokie wynagrodzenie jak m.in. Josha Childressa (4.5 mln za sezon), Theo Papaloukasa (3.5 mln), czy Linasa Kleizy (2.3 mln), jednak Teodosić, w przeciwieństwie do wymienionych kolegów, na status gwiazdy europejskiej koszykówki musi jeszcze zapracować.  
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp