Co dalej z McGradym?
Wraz z jutrzejszym dniem dobiega końca aktualne okienko transferowe. Jak się okazuje, nadal nie wiadomo, jaka będzie przyszłość Tracy'ego McGrady, aktualnego zawodnika Houston Rockets.
Coraz częściej mówi się o tym, iż popularny T-Mac do końca bieżącego sezonu będzie reprezentował barwy New York Knicks. Jak się jednak okazuje, z walki o zawodnika Rockets nie rezygnują również włodarze Chicago Bulls.
To jednak Donnie Walsh i jego Knicks są na czele wyścigu o McGrady'ego. Według najnowszych informacji do Houston w zamian za T-Maca i jego kończący się po tym sezonie kontrakt mieliby powędrować Jared Jeffries, Jordan Hill oraz Larry Hughes.
Bardzo możliwe jest również, że w wymianie będą "uczestniczyć" przyszłościowe wybory obu drużyn w drafcie.
Taka sytuacja sprawi, że Knicks zaoszczędzą około dziewięciu milionów dolarów z salary-cup. Co równie ważne, Donnie Walsh pozbędzie się również bardzo niewygodnego kontraktu Jeffriesa, co wyraźnie ułatwi mu walkę w letnim okienku transferowym o zatrudnienie gwiazd będących wtedy wolnymi agentami.
Co na to wszystko McGrady? Aktualny jeszcze zawodnik Houston przyznaje, że jest gotowy grać dla każdego zespołu. Ostatnio chodziły jednak słuchy, że najbardziej chciałby grać właśnie dla zespołu z Wielkiego Jabłka.