Podsumowanie 22. kolejki ACB

Dodano: 14 lutego 2010 21:57
Podsumowanie 22. kolejki ACB
Maciek Szeniawski, Informacja własna
MediaWiki
Za nami kolejna seria spotkań w hiszpańskiej lidze. W kolejce tej nie zabrakło niespodzianek. Za największą można uznać porażkę Realu na własnym parkiecie z drużyną Bilbao 87:80. Po raz kolejny rozczarował też Joventut, który przegrał na wyjeździe z Valladolid 71:67. Drużynę „Królewskich” pognębił ich niedawny zawodnik – Axel Hervelle. Belg, który jeszcze w grudniu przywdziewał koszulkę Realu, zaaplikował swoim byłym kolegom 16 punktów, ponadto notując aż 11 zbiórek, 8 asyst, 2 przechwyty i 3 bloki. Real Madryt – Bizkaia Bilabo 80:87 (18:16, 27:25; 13:26, 22:20) O zwycięstwie gości w głównej mierze zadecydowała 3 kwarta, wygrana przez Bilbao aż 13-stoma punktami. Real nie potrafił przeciwstawić się wszędobylskiemu Axelowi Hervelle. Belg, chcący odwdzięczyć się swojemu byłemu klubowi (a przede wszystkim trenerowi, Ettore Messinie) za brak zaufania, był bardzo blisko „triple-double”.  Zaaplikował „Królewskim” 16 punktów, 11 zbiórek, 8 asyst, 2 przechwyty i 3 bloki. Dzięki tak fantastycznemu występowi wybrany został nie tylko najlepszym zawodnikiem spotkania, lecz także MVP całej kolejki.  Wśród gości dobrze zagrali także Javier Salgado – 19 „oczek”, 3 asysty oraz Chris Warren – 13 punktów. Warto zauważyć, że drużynę Bilbao, oprócz Hervelle’a, reprezentuje na co dzień jeszcze 2 zawodników, mających za sobą występy w barwach Realu. Mowa tutaj o Alexie Mumbru (jego dzisiejszy dorobek – 9 punktów) oraz Jeromie Moiso (8 „oczek” i 5 zbiórek).  W Realu na przyzwoitym poziomie zagrał dzisiaj jedynie Sergio Llull – autor 21 punktów. Dwucyfrowy dorobek punktowy miał oprócz niego jedynie Jorge Garbajosa, który uzyskał 10 „oczek”. Unicaja Malaga – Cajasol Sevilla 86:77 (24:20, 28:21; 13:13, 21:23) Unicaja, w składzie bez zawieszonego za doping Juana Dixona, nie miała większych problemów z pokonaniem wyżej notowanych rywali. Mimo, iż przed 22. kolejką Cajasol był na 5 miejscu, podczas gdy Unicaja zajmowała 7 pozycję, to parkiet zweryfikował rzeczywiste umiejętności i potencjał obydwu drużyn.  Rolę głównego egzekutora pełnił wśród gospodarzy Omar Cook. Amerykanin zapisał na swoim koncie 19 punktów oraz aż 8 asyst. Dzielnie wspierał go Georgios Printezis – 16 „oczek”. Dobre spotkanie rozegrał również Zabian Dowdell, który w niespełna 17 minut, uzyskał 12 punktów. Wśród gości zadebiutował dzisiaj Ruben Douglas. Jednak trener Joan Plaza dał mu tylko 5 minut na zaprezentowanie swoich umiejętności, w czasie których reprezentantowi Panamy nie udało się zdobyć premierowych punktów w nowej drużynie. Najlepszym strzelcem Cajasol był Dusko Savanović – 15 „oczek”. Przyzwoicie zagrał również Earl Calloway, notując 12 punktów i 4 asysty.  Regal FC Barcelona – Asefa Estudiantes 79:70 (24:13, 18:23; 17:15, 20:19) Podopieczni Xaviera Pascuala w meczu przeciwko Estudiantes nie musieli wspinać się na wyżyny swoich umiejętności. Mimo gry na 60-70% swoich możliwości, odnieśli już 12 w tym sezonie zwycięstwo na własnym parkiecie (wygrywali we wszystkich spotkaniach u siebie). Po raz kolejny swą wartość dla drużyny potwierdził Gianluca Basile. 34-letni Włoch był najlepszym strzelcem Barcelony, w 21 minut notując 16 punktów (4/7 za 3). Ciekawostką jest fakt, iż Juan Carlos Navarro, w ciągu 17 minut spędzonych na boisku, oddał tylko jeden, na dodatek niecelny rzut. Taka sytuacja, w której lider Barcelony kończy mecz z zerowym dorobkiem punktowym, ostatni raz miała miejsce 11 października 2008 roku. Pokazuje to jednak, iż drużyna Mistrzów Hiszpanii dysponuje dużą głębia składu i każdy zawodnik jest w stanie brać ciężar gry na swoje barki. Dzisiaj, oprócz Basile, funkcję taką pełnili także Erazem Lorbek i Pete Mickeal – odpowiednio 12 i 13 „oczek”.  Wśród gości na wyróżnienie zasłużyło tylko 2 zawodników: Chris Lofton – 20 punktów i 3 zbiórki (ale też 5 strat), a także Carlos Suarez – 13 „oczek” i 7 zbiórek.  Caja Laboral – Power Electronics Valencia 69:67 (16:16, 14:16; 20:14, 19:21) Zespół z Vitorii do zwycięstwa poprowadził tradycyjnie już Tiago Splitter. Brazylijczyk zapisał na swoim koncie 19 punktów, 6 zbiórek, 2 przechwyty i 2 bloki. Na przyzwoitym poziomie zagrali także Mirza Teletović oraz Fernando San Emeterio, którzy dorzucili po 11 punktów i 5 zbiórek.  Pierwszą strzelbą Valencii był dzisiaj Victor Claver. Hiszpan, prócz 14 zdobytych „oczek”, zanotował również 8 zbiórek i 2 asysty. Wspierać go starali się Marko Marinović oraz Thomas Kelati – obaj po 10 punktów. Zawiódł natomiast podstawowy „playmaker” drużyny Nevena Spahiji – Nando De Colo. MVP poprzedniej kolejki zaliczył zaledwie 7 punktów i 2 asysty, popełniając jednocześnie aż 4 straty. Lagun Aro – CB Murcia 84:68 (22:16, 20:18; 22:12, 20:22) Więcej o zwycięstwie drużyny Michała Ignerskiego przeczytasz TUTAJ CB Granada – Gran Canaria 83:80 (24:25, 19:25; 14:13, 26:17) Granada pokonała zespół Gran Canarii głównie dzięki fantastycznej dyspozycji Jimmie’ego Huntera. 32-letni Amerykanin zdobył bowiem aż 25 punktów. Dobrze pomagał mu Richard Hendrix, który uzyskał 14 „oczek” i 10 zbiórek. Jeśli chodzi o zespół trenera Pedro Martineza, to na wyróżnienie zasłużyli: Marcus Norris – 14 punktów i 6 asyst, a także James Augustine – 13 „oczek” i 3 zbiórki.  Valladolid – DKV Joventut Badalona 71:67 (13:25, 22:15, 20:8, 16:19) Drużynie gospodarzy na zwycięstwo pozwoliła dobra gra Francuza Stephane’a Dumasa, który zanotował na swoim koncie 17 punktów, 5 zbiórek i 6 asyst. Dzielnie wspierała go dwójka Amerykanów: Robert Battle (14 „oczek” i 3 zbiórki) – Lamont Barnes (10 punktów i 12 zbiórek). W zespole z Badalony liderem był Luka Bogdanović – autor 17 punktów i 12 zbiórek. Po udanym zeszłotygodniowym występie przeciwko Barcelonie, tym razem słabiutko spisał się młody Josep Franch (1 punkt z linii osobistych, 0/6 z gry, 2 asysty i 1 strata). Dzięki tryumfowi nad Joventutem, zespół z Valladolid awansował na 8 miejsce w tabeli, uprawniające do startu w play-off’ach.  Fuenlabrada – Xacobeo Blu:sens 80:64 (25:12, 17:22; 23:13, 15:17) Wśród zwycięzców najlepsi byli Tal Burstein – 18 punktów (5/11 za 3) i 4 asysty, Esteban Batista – autor „double-double” (10 „oczek” i 11 zbiórek), a także Gerald Fitch – 9 punktów i 9 zbiórek. Gościom z Santiago de Compostela do nawiązania walki z Fuenlabradą nie wystarczyła dobra gra dwójki Kostas Vasileiadis (21 punktów i 7 zbiórek) - Reyshawn Terry (12 „oczek” i 9 zbiórek).Suzuki Manresa – Meridiano Alicante 78:74 (19:23, 20:15; 15:21, 24:15) Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobył Roman Montanez – 22. Ciekawostką jest fakt, iż uczynił to nie trafiając żadnego z 8 (!) rzutów za 2. Nadrobił to „trójkami” (4/8) i osobistymi (10/10). Niezły mecz rozegrał również Brian Cusworth – autor 13 „oczek”, 8 zbiórek i 2 bloków.  W drużynie Alicante najlepsi byli dzisiaj Pape Sow (13 punktów i 5 zbiórek), Vule Avdalović (13 „oczek” i 8 asyst), a także Mindaugas Katelynas (11 punktów, 11 zbiórek i 4 asysty). MVP 22. kolejki Axel Hervelle (Bizkaia Bilbao) – 16 punktów (4/5 za 2, 0/3 za 3, 8/9 za 1), 11 zbiórek, 8 asyst, 2 przechwyty, 3 bloki, 0 strat, ranking eval – 36.  Tabela po 22. kolejkach 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp