Amare jedną nogą w Cavaliers
Jak podają źródła bliskie rozmowom Cavaliers i Suns Amare Stoudemire jest bardzo blisko transferu do klubu z Cleveland.
W drugą stronę do Phoenix powędrują najprawdopodobniej Zydrunas Ilgauskas i J.J. Hickson, których bez mrugnięcia okiem oddadzą menadżerowie Cavs ze jednego z najbardziej dominujących graczy podkoszowych ligi.
Wiadomo, że Kawalerzyści prowadzą jeszcze inne rozmowy, ale nikt nie ukrywa, że Stoudemire jest numerem jeden na liście życzeń drużyny z najlepszym obecnie bilansem w lidze.
W tej chwili wszyscy czekają na ruch włodarzy Suns, którzy zwlekają jeszcze z ostateczną decyzją. Wiadomo jednak, że Ilgauskas z 12 milionowym kontraktem i młody niezwykle utalentowany i dobrze zapowiadający się Hickson są dla nich zadowalającą ofertą.
W Cleveland liczą, że sprowadzenie Amare zachęci i pozwoli na podpisanie nowego kontyraktu z LeBronem Jamesem, który tego lata stanie się wolnym agentem i będzie mógł wybrać najlepszą jego zdaniem ofertę każdego klubu w NBA.
Innymi mniej atrakcyjnymi opcjami Kawalerzystów są Antawn Jamison z Wizards Troy Murphy z Pacers i Corney Maggettte z Warriors.