Powiew afrykańskiego wiatru
Dodano: 2 lutego 2010 23:18
Autor: Hubert Krzywda, ccdp
Zdjęcie: Obraz własny
Gdy w NBA grał Dikembe Mutombo, wszystko było jasne. Każdy, kto choć trochę interesuje się koszykówką jeśli usłyszy o graczach z Afryki, to pierwszym, który przyjdzie mu na myśl będzie właśnie Zairczyk/Kongijczyk.
Gwoli ścisłości byli jeszcze w latach 80 i 90 pochodzący z Nigerii Hakeem Olajuwon (nie trzeba przedstawiać) oraz jeden z dwóch najwyższych koszykarzy ligi NBA – prosto z plemienia Dinka w Sudanie, mierzący 231 cm Manute Bol, który poza chudziutkimi jak zapałki nóżkami wyróżniał się tym, że seryjnie rzucał za trzy punkty oraz jest jedynym graczem w historii, który ma na koncie więcej bloków niż punktów.
A dzisiaj co pozostało nam z Afryki pod względem koszykarskim?
Czytaj więcej na Caly Czas Do Przodu