Lakersi po wizycie w Białym Domu naładowani!
Dodano: 27 stycznia 2010 16:30
Autor: Paweł Łakomski, Informacja własna
Zdjęcie: WikiMedia
Wizyta u prezydenta Stanów Zjednoczonych – Baracka Obamy – to już nie tylko zaszczyt. Jest to jak podkreślają koszykarze Los Angeles Lakers, olbrzymim zastrzykiem energii! - Po takiej wizycie aż chce się grać! Jestem dumny z tego, że miałem okazję uścisnąć dłoń z prezydentem Obama i jednocześnie laureatem pokojowej nagrody Nobla – mówi Lamar Odom. Koszykarze po takich ciepłych słowach od prezydenta, zakomunikowali, że teraz są naładowani pozytywną energią.- Zarówno ja jak i moi koledzy z drużyny, byliśmy w szoku, że bez pomocy jakiejkolwiek kartki prezydent Obama przeczytał cały mistrzowski skład! To wywołuje dodatkową motywację do dalszej pracy – powiedział Kobe Bryant. Prezydent USA – Barack Obama – w młodości bardzo często grał w koszykówkę i jak podkreślają jego przyjaciele z parkietu, zawsze był wyróżniającą się postacią. Prezydenta Stanów Zjednoczonych bardzo często można spotkać na meczach stołecznych Wizards.