Kirilenko chce zostać
Dodano: 20 stycznia 2010 10:33
Autor: Paweł Łakomski, sportowefakty.pl
Zdjęcie: Obraz własny
- Już nie chcę wracać do Europy, moim celem jest nowy kontrakt z Utah – powiedział ostatnio Andrei Kirilenko. Rosjanin, który kontrakt ze swoim zespołem ma do 2011 roku, już teraz głośno mówi o tym, że chce zostać. Co ciekawe jeszcze przed sezonem stanowisko Kirilenko było zupełnie inne. Powtarzał, że po trwającym sezonie będzie chciał wrócić do Europy. Teraz – kilka miesięcy później – zmienił zdanie i powtarza, że w każdej chwili jest gotów parafować nową umowę z Jazz.- Pozostanie w Jazz będzie moim priorytetem. Przyzwyczaiłem się do klubu, miasta. Im człowiek staje się starszy, to nie chce nic zmieniać. Powtarzam więc, chcę tutaj zostać - oznajmił Andrei Kirilenko. Dla Jazz nowa umowa z popularnym ,,AK47” też jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Tym bardziej, że głosy jakie dochodzą z obozu Rosjanina są korzystne dla ich budżetu. Kirilenko nie zamierza stawiać wygórowanych warunków finansowych. Jest gotów grać za takie same wynagrodzenie, jak teraz. - Nie martwię się o wynagrodzenie. Ono nigdy nie było priorytetem dla mnie. Na chwilę obecną mam świetny kontrakt i pieniądze. Dla mnie liczy się tylko i wyłącznie koszykówka - dodał zawodnik Jazz. W obecnym sezonie Kirilenko zagrał w 35 spotkaniach, w których notuje średnio 10,9 punkty, 4,5 zbiórki oraz 2,8 asysty.