Kanonada w Denver - Nuggets pokonuje Jazz

Dodano: 18 stycznia 2010 14:43
Kanonada w Denver - Nuggets pokonuje Jazz
Jacek Kołosowski, Informacja własna
Obraz własny

W spotkaniu dwóch druzyn będących w czołówce konferencji zachodniej po ciekawym, pełnym widowiskowych akcji meczu Denver Nuggets pokonało w hali Pepsi Center Utah Jazz 119:112. Do zwycięstwa gospodarzy poprowadziła para gwiazd Carmelo Anthony i Chauncey Billups. Popularny Melo uzyskał 29 z 37 pkt w drugiej połowie

Od początku meczu przewagę miało Denver, którzxy prowadzili przez prawie całą pierwszą kwartę. Pod koniec pierwszej odsłony ich przewaga sięgała już 7 pkt. Sytuację odmieniało wejście rezerwowych Utah, któzy pierwszą kwartę zakończyli wynikiem 9:2, co dało remis 28:28.

Po myśli gospodarzy rozpoczęła się także druga kwarta, rozpoczęta przez Nuggets 13 punktami z rzędu. Na pierwsze punkty gracze Utah musieli czekać prawie 4 minuty, kiedy w końcu przełamali swoją niemoc, zdobyli 8 punktów z rzedu i wynik ponownie był otwarty. Wtedy jednak dała o sobie znać para rezerwowych Denver, Ty Lawson i JR Smith, gracze ci co chwila co chwila trafiali z dystansu, a pod koszem robił co chciał Nene Hilario. Nuggets koprzystali  czestych strat gości i pod koniec pierwszej połowy prowadzili nawet 17 punktami. Ponownie jednak Utah było w stanie mocnym akcentem zakończyć kwartę i wynik po pierwszej połowie brzmiał 60:53.

Początek trzeciej kwarty to popis duetu gwiazd Denver. Duet Anthony-Billups zdobył 14 pierwszych punktów dla Denver i przewaga ponownie sięgnęła kilkunastu punktów. Podobnie jak w pierwszej i drugiej kwarcie i tym razem wysokie prowadzenie podziałało na Nuggets demobilizująco. Gospodarze zaczęli w łatwych sytuacjach tracić  piłki i oddawać rzuty z nieprzygotowanych pozycji, co sprawiło, że Utah ponownie zniwelowało straty i po trzeciej kwarcie przegrywało ledwie 81:85.

W czwartej kwarcie Denver po raz kolejny zwróciło się do swoich najlepszych graczy. Anthony trafiał prawie z każdej pozycji, a Billups dawał przykład wysokiego koszykarskiego IQ, czesto decydując się na wjazdy pod kosz i trafiając z linii rzutów wolnych. Przewaga Denver ponownie wzrosła na ponad 10 punktów. Prowadzeni przez Derona Williamsa goście kilkakrotnie ambitnie zmniejszali straty na kilka punktów, na koniec jednak górę wzięło wyrachowanie Biilupsa, który trafiając rzuty wolne przypieczętował zwycięstwo 119:112.

Zwraca uwagę duża liczba rzutów wolnych wykonywanych tego dnia przez Nuggets, którzy stawali na linii aż 49 razy z czego aż 19 razy Billups. W drużynie gospodarzy poza wspomnianymi 37 pkt Anthony'ego, wyróżnił sie Billups z 29 oraz Nene, który zaliczył 18 " oczek".  W Utah z kolei najskuteczniejszy był Williams, który do swoich 23 pkt dodał 13 asyst. Dobrze grał Carlos Boozer z 18 pkt i 13 zb. Z ławki rezerwoych pozytywnie pokazali się zwłaszcza w drugiej połowie Kyle Korver i Paul Millsap zdobywcy odpowiednio 19 i 17 pkt

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp