Podsumowanie 18. kolejki ligi ACB

Dodano: 17 stycznia 2010 22:55
Podsumowanie 18. kolejki ligi ACB
Maciek Szeniawski, Informacja własna
WikiMedia
Za nami 18. kolejka najlepszej ligi w Europie. W najciekawszym niedzielnym spotkaniu, Fuenlabrada uległa na własnym parkiecie Unicaji 86:81.  Zespół z Malagi, uskrzydlony awansem do TOP 16 Euroligi, odegrał się drużynie trenera Salvy Maldonado za porażkę u siebie w 1. kolejce (74:71).Fuenlabrada – Unicaja Malaga 81:86 (11:26, 21:15; 21:26, 28:19) Unicaja szybko przejęła w dzisiejszym meczu inicjatywę. Po pierwszej kwarcie prowadziła już różnicą 15 „oczek”. Drużyna Fuenlabrady zabrała się więc do odrabiania strat. Jednak zespół trenera Aito Garcii Renesesa nie dał sobie wydrzeć prowadzenia i mimo nerwowej 4 kwarty, ostatecznie zwyciężył 86:81.  Bardzo dobry mecz rozegrał debiutujący w barwach Unicaji Juan Dixon. Amerykanin, który zastąpił zwolnionego ostatnio Shammonda Williamsa, w ciągu 24 minut spędzonych na parkiecie zapisał na swoim koncie 20 punktów, 3 zbiórki oraz 3 asysty. Oprócz niego, na wysokim poziomie zagrali także Georgios Printezis (12 „oczek” i 6 zbiórek), Joel Freeland (10 punktów i 8 zbiórek), a także Robert Archibald (12 punktów i 6 zbiórek). Akcje ofensywne udanie rozprowadzał Omar Cook, który miał dzisiaj aż 9 asyst. W drużynie gospodarzy wyróżnili się głównie Gerald Fitch (20 punktów i 3 zbiórki) oraz Tal Burstein (19 „oczek” i 5 zbiórek). Regal FCBarcelona – Xacobeo Blu:sens 103:82 (25:14, 29:17; 24:26, 25:25) Kolejne, 17 już zwycięstwo w lidze hiszpańskiej, odnieśli koszykarze Barcelony. Podopieczni trenera Xaviera Pascuala dobrze „weszli w mecz” i szybko osiągnęli wysoką przewagę. Do szatni schodzili z 23-punktowym prowadzeniem. W drugiej połowie spokojnie kontrolowali przebieg meczu i wygrali ostatecznie 103:82.  „Blaugrana” po raz kolejny miała świetną skuteczność w rzutach 3-punktowych (13/26 – 50%). Oprócz tego, zawodnicy Barcelony dobrze dzielili się piłką, co poskutkowało 23 asystami.  Najlepsi w szeregach drużyny ze stolicy Katalonii byli Juan Carlos Navarro (17 punktów i 6 asyst) oraz Pete Mickeal (16 „oczek” i 8 zbiórek). Warto także dodać, iż do gry, po 4-tygodniowej absencji, powrócił Jaka Lakovic. Słoweniec spędził na parkiecie 16 minut, w ciągu których miał 5 punktów i 4 asysty.  Głównym egzekutorem w drużynie gości był Konstantinos Vasileiadis. Grek na swoim koncie zapisał 18 punktów oraz 4 zbiórki. Dzielnie wspierali go Reyshawn Terry (14 „oczek”, 8 zbiórek i 4 asysty), a także Marc Jackson (13 punktów, 7 zbiórek i 3 asysty).  Caja Laboral – CB Murcia 78:64 (19:13, 17:21; 25:14, 17:16) W zespole trenera Dusko Ivanovica najlepszym graczem był dzisiaj Tiago Splitter. Brazylijczyk zdobył 16 punktów oraz zanotował 8 zbiórek i 3 asysty.  Dobrze spisali się także Mirza Teletovic (14 „oczek”), a także Fernando San Emeterio (12 punktów, 3 zbiórki i 2 asysty). Kolejny mecz rozegrał powracający po kontuzji Walter Herrmann, który zdobył 6 punktów. Argentyńczyk stopniowo dostaje coraz więcej minuty do gry i z dnia na dzień powinien prezentować się coraz lepiej.  Wśród zawodników Murcii głównym egzekutorem był po raz kolejny Milos Vujanić - zdobywca 19 punktów.  Granada – Bizkaia Bilbao 66:78 (17:18, 19:17; 12:17, 18:26) Drużyna z Kraju Basków odniosła dzisiaj bardzo ważne zwycięstwo. W pojedynku z jednym z kandydatów do spadku, Granadą, tryumfowała 78:66. O wygranej Bilbao zadecydowała głównie udana 4 kwarta, zwyciężona 26:18.  Bizkaia, jeszcze bez Fotisa Katsikarisa na ławce trenerskiej (oglądał mecz z trybun), okazała się lepsza od Granady w rzutach 2-punktowych oraz w zbiórkach (30:22). W elementach tych liderował Marko Banić – 20 „oczek” oraz 5 zbiórek. Duże wsparcie uzyskał Chorwat od Renaldasa Seibutisa (14 punktów i 4 asysty) oraz Alexa Mumbru (15 punktów, 3 asysty i 2 przechwyty). W drużynie gospodarzy, najlepszym zawodnikiem był Jon Stefansson. Islandczyk zapisał na swoim koncie 16 punktów. Oprócz niego, dobry mecz rozegrał także Joe Ingles – autor 15 punktów oraz 5 zbiórek.  DKV Joventut – Gran Canaria 2014 79:89 (23:16, 18:20; 21:28, 17:25) O wygranej zespołu Pedro Martineza zadecydowała świetnie rozegrana druga połowa meczu. Zakończyła się ona wygraną gości 53:38.  Nie do zatrzymania dla rywali był kwartet James Augustine (18 punktów, 8 zbiórek) – Jaycee Carroll (19 punktów, 2 asysty) – Sitapha Savane (14 punktów, 6 zbiórek) – Marcus Norris (13 „oczek”, 6 zbiórek, 7 asyst). 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp