Derby dla włocławian
Dzisiejszego wieczoru w Inowrocławiu Anwil pokonał w derbowym meczu drużynę miejscowego Sportino. Wydawać się mogło, że klub z Włocławka jako wicelider powinien dość gładko rozprawić się z zajmującymi ostatnią lokatę w tabeli podopiecznymi trenera Krutikova. Tak jednak nie było i mecz do końca trzymał w napięciu. Ostateczny wynik to 84:73 dla gości.
Pierwsza połowa miała dość dziwny przebieg. W pierwszej kwarcie Anwil miał dość wyraźną przewagę. Prowadził kilkoma punktami a gra Sportino nie prognozowała tego, żeby sytuacja na boisku uległa jakieś diametralnej zmianie.
Gospodarze w pierwszej dziesiątce utrzymywali się w grze dzięki bardzo dobrej postawie Quintona Daya, który rzucił aż 9 punktów z 16 całej druzyny. Wynik po pierwszej kwarcie to 23:16 dla gości
W drugiej kwarcie podopieczni trenera Krutikova wykorzystali nieład w poczynaniach włocławian. Zawodnicy z Inowrocławia dość szybko doprowadzili do remisu i po dwudziestu minutach gry to właśnie oni prowadzili 35:34.
Tuz po przerwie Anwil ostro ruszył do odrobienia skromnej, bo jednopunktowej straty i już po chwil prowadzili oni dziesięcioma punktami. Dobrze spisywał się Mujo Tuljkovic.
W drugiej połowie kolejne punkty zdobywał Day, ale on sam to zbyt miało, aby pokonać Anwil Włocławek, który w składzie ma Andrzeja Plutę(20 pts), Nikolę Jovanovicia (21 pts) czy chociażby Krzysztofa Szubargę (14 pts). Ostatecznie Anwil po dość zaciętym boju wygrał to spotkanie 83:73 i mógł dopisać kolejne 2 punkty do swojego dorobku.
Sportino Inowrocław - Anwil Włocławek 73:84 (16:23, 19:11, 15:21, 23:29)