Clippers pokonują Heat

Dodano: 11 stycznia 2010 09:26
Clippers pokonują Heat
Mateusz Zielinski, Informacja własna
Obraz własny

Po dość jednostronnym widowisku w hali Staples Center koszykarze Los Angeles Clippers pokonali drużynę Miami Heat 94-84

Znakomite spotkanie rozegrali liderzy Clippers. Chris Kaman zanotował 22 punkty i 14 zbiórek, Marcus Camby zebrał 17 piłek a Baron Davis dołożył do tego 17 asyst. W drużynie Heat na wyróżnienie zasłużyli Dwyane Wade i Michael Beasley, którzy rzucili odpowiednio 24 i 20 punktów.

Spotkanie od początku układało się po myśli drużyny z Los Angeles. Koszykarze Heat nie mogli znaleźć odpowiedzi na akcje Davisa kończone przez Kamana. Duet ten grał wyśmienicie a amerykańscy komentatorzy porównywali ich do pary Duncan – Parker.

W Miami od początku dobrze grał Beasley i gdyby nie jego niezła skuteczność w pierwszej połowie strata drużyny Heat byłaby jeszcze większa. Dziwne decyzje podejmował także trener Spoestra, który swojemu najlepszemu środkowemu O’Nealowi w pierwszej połowie pozwolił zagrać jedynie 9 minut. I nie było to wynikiem zbyt dużej ilości fauli tego gracza.

W drugiej polowie Clippers cały czas kontrolowali grę, Beasley przestał trafiać na tak wysokiej skuteczności i mimo niezłych akcji Wade’a Miami cały czaas miało dużą stratę do rywali. Clippersi byli dużo lepsi na tablicach i w całym meczu mieli aż o 13 zbiórek więcej niż Heat, jednak popełniali także więcej strat i przechwycili mniej piłek. W drużynie z Miami zabrakło kogos, kto mógłby kilkoma rzutami 3-punktowymi podciągnąć wynik i dać nadzieję na końcowy sukces. Ostatnią kwartę obie drużyny grały rezerwami a wynik przez cały ten czas był niezagrożony.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp