Becirović opuścił Olimpiję
Dodano: 10 stycznia 2010 11:45
Autor: Maciek Szeniawski, Informacja własna
Zdjęcie: WikiMedia
Jeden z najlepszych zawodników zespołu z Lublany, 28-letni Sani Becirović, rozstał się ze swoim zespołem. Taką decyzję podjął zarząd klubu, zgodnie z klauzulą zawartą w kontrakcie, o możliwości odejścia zawodnika, w przypadku braku awansu zespołu do TOP 16 Euroligi. Postanowiono tak głównie dlatego, gdyż Becirović miał bardzo wysoki kontrakt, a klub chciał w jakiś sposób zredukować swój budżet płacowy. Mierzący 196 cm Słoweniec, który w rozgrywkach Euroligi zapisywał średnio w 28 minut 12.9 pkt, 3zbiórki i 3.3 asysty, swą karierę kontynuował będzie prawdopodobnie we włoskiej Ferrarze.- Kontrakt z Sani Becirovicem, podpisany latem na jeden sezon, zawierał klauzulę, która pozwalała klubowi rozwiązać umowę w przypadku braku awansu do dalszej fazy rozgrywek Euroligi. Z powodów finansowych, zdecydowaliśmy się wykorzystać tą klauzulę i zakończyć współpracę. Sani zaakceptował tą decyzję jak prawdziwy profesjonalista. Życzymy mu wszystkiego najlepszego w jego dalszej karierze – powiedział prezes klubu z Lublany, Dusan Mitić. Sam zawodnik skwitował tą decyzję w następujący sposób: Szanuję i akceptują postanowienie Olimpiji, która wykorzystała klauzulę uzgodnioną przed sezonem przez obie strony. Wszyscy oczekiwali więcej od naszego występu w Eurolidze, jednak to jest sport i czasem osiągasz swoje cele, a czasem nie. Wierze, że gdyby sprzyjało nam szczęście, mogliśmy odnieść dwa zwycięstwa więcej. - Ustalenie, by rozstać się z Sanim, była czysto finansowa. Zarząd klubu zdecydował się zredukować budżet przed drugą częścią sezonu. Żaden trener nie byłby zadowolony, gdyby stracił tak wartościowego zawodnika jak Becirović, jednak fakt jest taki, że nawet z jego pomocą nie udało nam się zakwalifikować do TOP 16. Teraz oczekuję więcej od pozostałych zawodników. Muszą wznieść się na swoje wyżyny i pokazać to w dalszej części sezonu – powiedział trener Union Olimpiji, Jure Zdovc.