Scola jednym okiem skupia się na reprezentacji
Luis Scola ciężko pracuje, aby wraz z Houston Rockets awansować do fazy Play-Off, jednak argentyńczyk przyznaje, że jednym okiem skupia się na reprezentacji i Mistrzostwach Świata.
Argentyna w turnieju, który zostanie rozegrany na przełomie sierpnia i września w Turcji zmierzy się w fazie grupowej z Serbią, Australią, Niemcami, Angolą oraz Jordanią.
- Nie ma wątpliwości, że w losowaniu mogliśmy trafić o wiele gorzej. Ja osobiście jestem zadowolony. Oprócz Jordanii, na temat której nie wiemy zbyt wiele, wszystkie pozostałe zespoły znamy bardzo dobrze - przyznał Scola.
W oficjalnym rankingu FIBA Argentyna, której wielokrotnym reprezentantem jest Scola zajmuje obecnie pierwsze miejsce.
- Szczególnie długą historię, jeśli chodzi o bezpośrednie pojedynki, mamy z Serbią. Nie tak dawno wydawało się, że poziom jaki reprezentują nieco spadł, jednak na ostatnim EuroBaskecie pokazali klasę - dodał po chwili Scola.
Na dzień dzisiejszy trudno przypuszczać, w jakim składzie na Mistrzostwach Świata wystąpi Argentyna. Przypomnijmy, iż na zeszłorocznych mistrzostwach obu Ameryk w reprezentacji tego kraju zabrakło m. in. Manu Ginobiliego, Carlosa Delfina, Andresa Niocioniego czy Fabricio Oberto. Brązowy medal mogą oni zawdzięczać głównie Scoli, który na najważniejszej, tegorocznej imprezie z pewnością również się pojawi.