W Utah prawie wszyscy na sprzedaż
W związku z dosyć wysokimi płacami jakie otrzymują zawodnicy Utah Jazz, włodarze klubu z Salt Lake City są otwarci na wszelkie propozycje transferowe. Nie licząc oczywiście pewnego wyjątku.
Owy wyjątkiem, który nie jest na sprzedaż, jest rozgrywający a zarazem lider Jazzmanów, Deron Williams. Tak twierdzą informatorzy poartalu Yahoo!.
Co ma skłonić włodarzy Jazz do tak radykalnych decyzji? Powód jest jeden - drobne kłopoty finansowe.
W Utah na pensje zawodników przeznaczają bowiem aż 77 milionów dolarów. Aż pięciu zawodników, którzy na codzień reprezentują barwy Jazz, zarabia co najmniej dziewięć milionów za sezon.
Jednym z zawodników, na którego inne klubu mogą mieć chrapkę z pewnością jest Carlos Boozer, który za bieżący sezon ma zainkasować łącznie 12.6 miliona dolarów. Według najnowszych informacji nie można jednak na dzień dzisiejszy mówić o jakichkolwiek konkretnych ofertach.
Jak się można bowiem dowiedzieć, włodarze klubu z Salt Lake City zbyt wysoko cenią Boozera i żądają za niego zbyt wiele.