Rezerwowi Celitcs pokonują Raptors

Dodano: 3 stycznia 2010 09:54
Rezerwowi Celitcs pokonują Raptors
Dawid Rudolf, Inf. własna
WikiMedia

Mimo, że do spotkania z Toronto Raptors Celci przystępowali bez kontuzjowanych Paula Pierce'a, Kevina Garnetta, Rajona Rondo i Marquisa Danielsa, szkoleniowiec Bostonu Doc Rivers i tak może cieszyć się z kolejnego zwycięstwa. Kluczem do pokonania zepołu z Kanady była bardzo dobra skuteczność oraz wygrana walka na deskach.

Już od pierwszych minut meczu minimalną przewagę zaczęli uykiwać gracze mistrzów NBA z 2008 roku. Grę na swoje barki wzięli najbardziej doświadczenie w zespole Celtów pod nieobecność kontuzjowanych Pierce'a i Garnetta czyli Ray Allen i Rasheed Wallace.

To po punktach tego pierwszego w ósmej minucie meczu gospodarze prowadzili 20:12.

Nie licząc krótkiego momentu na przełomie dwóch pierwszych kwart taki stan rzecy utrzymywał się przez bardzo długi okres.

Celci dobitnie udowadniali, że nawet pomimo braku Garnetta mają bardzo dobrych podkoszowych. To w bardzo dużej mierze dzięki nim Boston wyraźnie wygrał walkę o zbiórki. Sam Chris Bosh w ekipie Toronto nie wystarczał.

Raptors do końca meczu nie mogli odrobić strat i ostatecznie przegrali po raz 18 w tym sezonie, tym razem 96:103.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp