Gortat efektywny na koniec roku

Dodano: 31 grudnia 2009 10:46
Gortat efektywny na koniec roku
Dawid Rudolf, Informacja własna
Obraz własny

W swoim ostatnim meczu w kończącym się roku z bardzo dobrej strony pokazał się nasz jedynak w NBA Marcin Gortat, a jego zespół pokonał Milwaukee Bucks 117:92.Zwycięstwo Magic jest może i wysokie ale odniesione w bardzo trudnych warunkach. Wskutek ogromnych problemów z faulami Dwighta Howarda Orlando przegrywało do przerwy 41:49. Kłopoty Supermana wykorzystał jednak Gortat.

Polak wszedł na parkiet już w ósmej minucie meczu i swoją szansę wykorzystał w prawie 100%. Walczył zarówno na defensywnej jak i ofensywnej desce, grał dobrze w obronie, a także wykorzystywał swoje szanse w ataku. Wskutek takiej gry już po niecałych sześciu minutach miał cztery punkty i cztery zbiórki. Na minus można zapisać jedynie skuteczność wolnych. Z początkiem drugiej kwarty na parkiecie momentalnie pojawił się jednak Howard, który szybko zdobył sześć punktów, jednak chwilę później przewinił po raz trzeci. Zmiana Gortata po raz kolejny była wymuszona. Polak nadal grał efektywnie.Na parkiecie Gortat pojawił się jeszcze w czwartej kwarcie, kiedy to zdobył swoje ostatnie punkty w tym spotkaniu. Ostateczny dorobek naszego rodaka to 9 punktów, 7 zbiórek (w tym trzy w ataku) oraz dwa bloki. 

Więcej informacji: Marcin Gortat
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp