J.R Smith z nowym rekordem sezonu, Hawks pokonani
J.R Smith w obliczu kłopotów kadrowych zespołu Nuggets postanowił wziąć sprawy we własne ręce i praktycznie w pojedynkę ograł tej nocy "Jastrzębie" z Atlanty.
Rezerwowy zespołu z Kolorado był bez wątpienia bohaterem całej kolejki spotkań z wczorajszej nocy. Postarał się o rekord tego sezonu w zdobyczach punktowych jeśli chodzi o zawodników rezerwowych (41"oczek") trafiając 10 krotnie za trzy punkty. Zabrakło mu tylko jednego takiego rzutu by wyrównac swój rekord z poprzedniego sezonu, kiedy 11 razy trafił przeciwko Sacramento Kings.
Smith nie był jednak doskonały, z linii rzutów wolnych rzucał fatalnie - 1/6 celnych prób. George Karl tak oto żartobliwie skwitował ten fakt:
"Może linia rzutów wolnych jest zbyt blisko dla J.R, żeby ten mógł trafić..."
Po listopadowej porażce w Atlancie Denver może spokojnie mówić o udanym dziś rewanżu, gdyż udało im się ograć rywali w prawie identycznym stosunku, 124:104. W wygranej pomogli także wydatnie Carmelo Anthony - 24pkt i 7as oraz podkoszowi Nene (15pkt,8zb) i Martin (14pkt,8zb). Po stronie Hawks zawiódł Joe Johnson, który rzucił zaledwie 16 punktów. Najwięcej dla gości uzyskał Jamal Crawford -24, dobrze zaprezentował się również Al Horford, zdobywca 18 pkt i 11zb.