Nikt nie potrafi pokonać Asseco Prokomu

Dodano: 19 grudnia 2009 22:05
Nikt nie potrafi pokonać Asseco Prokomu
Paweł Łakomski, asseco.prokom.pl
WikiMedia
Dogrywki potrzebowali koszykarze Asseco Prokomu, aby minimalnie zwyciężyć w Zgorzelcu (91:90). Najwięcej punktów zdobyli Woods i Ewing - po 21. Na uwagę zasługują też zdobycze Ronnie Burrella : 20 'oczek', 10 zbiórek i bardzo ważne 'trójki' w końcówce czwartej kwarty oraz dogrywce.  W pierwszej kwarcie nie do zatrzymania był Michael Wright - Amerykanin zdobył aż 13 z 23 punktów swojej drużyny. Po stronie gości zaś najlepszym strzelcem był Qyntel Woods, zdobywca 9 'oczek'. Mimo dobrych indywidualnych występów gwiazd, ta część meczu zakończyła się remisem po 23.Drugą kwartę lepiej rozpoczęli koszykarz aktualnego Mistrza Polski - od prowadzenia 12:3, aż 8 'oczek' zdobył w tym czasie Adam Łapeta. Gospodarze za sprawą Wysockiego i Thompsona próbowali zniwelować straty do gdynian, na przeszkodzie stanął im dobrze dysponowany Daniel Ewing, który zdobył 7 punktów z rzędu. Asseco po 18 minutach gry prowadziło 44:36. Koniec połowy należał jednak do koszykarzy ze Zgorzelca - zdobyli oni 10 ostatnich 'oczek' i dzięki temu schodzili do szatni z minimalnym, dwupunktowym prowadzeniem. Pierwsze minuty trzeciej kwarty również należały do gospodarzy i po 5 minutach po zmianie stron prowadzili oni już 58:51. Koszykarze Asseco próbowali zniwelować straty, jednak dalej inicjatywa leżała po stronie zgorzelczan i ostatnią kwartę meczu zaczynali z dziesięciopunktową zaliczką. Początek czwartej kwarty należał dalej do koszykarzy Turowa - prowadzili oni już różnicą 12 oczek. Na szczęście gdynianie zdołali wrócić do gry - na 2 minuty przed końcem przegrywali już tylko 6 'oczkami'. Dwiema celnymi 'trójkami' popisał się Ronnie Burrell i gościezdołali doprowadzić do dogrywki. W dodatkowych pięciu minutach żadna z drużyn nie mogła odskoczyć drugiej. W ostatniej minucie to Turów jednak był w posiadaniu piłki przy jednopunktowym prowadzeniu. Michael Wright został jednak zablokowany przez Adama Łapetę, a za dwa punkty trafił David Logan. Wysocki nie trafił za 3, piłkę zebrali goście. Faulowany Ewing nie trafił dwóch rzutów osobistych, a Wicemistrzowie Polski nie zdołali wyprowadzić już skutecznej akcji. PGE Turów Zgorzelec - Asseco Prokom Gdynia 90:91 (23:23, 23:21, 22:14, 14:24, 8:9) PGE Turów: Wright 27, Gray 19, Witka 16, Wysocki 12, Thompson 8, Wójcik 6, Wallace 2, Roszyk 0, Bochno 0, Bodziński, Bukowiecki. Asseco Prokom: Ewing 21, Woods 21, Burrell 20, Logan 13, Łapeta 13, Hrycaniuk 3, Harrington 0, Jagla 0, Seweryn 0, Szczotka 0, Kostrzewski, Zamojski.
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp