Zapowiedź czwartkowych spotkań w NBA

Dodano: 17 grudnia 2009 19:52
Zapowiedź czwartkowych spotkań w NBA
Karol Wasiek, Informacja własna
WikiMedia
Bez większych niespodzianek przebiegł wczorajszy wieczór w NBA. Bardzo blisko sprawienia sensacji byli koszykarze Milwaukee Bucks. Ulegli jednak na finiszu dogrywki LA Lakers. Ponownie dał o sobie znać talent strzelecki Kobe’ego Bryanta. Zdobył on w całym meczu – 39 punktów. Przejdźmy do zapowiedzi – dzisiejszych trzech spotkań. Na godzinę 2.00 polskiego czasu wyznaczano dwa mecze. W United Center przyjdzie się zmierzyć NY Knicks(8-16). Ekipa Mike D’Antoni charakteryzuje się tym, że jest po prostu nieprzewidywalna – potrafi wygrać na wyjeździe z NO Hornets, by później ulec Charlotte Bobcats. Po spotkaniu z Chicago(8-16) powrócą oni do własnej hali – Madison Square Garden. Zaś „Byki” nie moją notują jak na razie dobrego sezonu. Szczególnie widać brak Bena Gordona, który odszedł do Detroit. Chicago kontynuują serię meczów u siebie. Dotychczas na trzy mecze wygrali zaledwie jeden(z Golden State Warriors). Jednak Knicks nie spisują się najlepiej w United Center. Na 16 ostatnich meczów – wygrali tylko dwa mecze. Czy przełamią złą passę i pokonają „Byki” ? Dzisiaj dojdzie także do starcia dwóch drużyn z Florydy. Miami Heat(12-11) podejmie w AmericanAirlines Arena Orlando Magic(19-6). Warto zwrócić uwagę, że obie ekipy grały ostatnio z tym samym przeciwnikiem. Było to Toronto Raptors. Zespoły z Florydy pewnie pokonały drużynę z Kanady.  Magic i Heat mierzyły się już w tym sezonie ze sobą. Wówczas w Amway Arena górą była niespodziewanie – ekipa „Flasha”. W tamtym spotkaniu – dobitką na wagę zwycięstwa popisał się Micheal Beasley. Jest on podporą Miami w strefie podkoszowej. Czy ekipa Marcina Gortata zdoła zrewanżować się Miami? W ostatnim dzisiejszym meczu zmierzą się Portland Blazers(15-11) i Phoenix Suns(17-8). Obie ekipy zmierzyły się w tegorocznym preseasonie. Wówczas górą była „Słońca” – wygrywając 110:104. W tym sezonie drużyna Blazers jest trapiona kontuzjami. Dzisiaj nie wystąpią – Oden, Batum, Outlaw, Mills i Fernandez. Warto odnotować, że nawet bez tych graczy – Portland wygrywa. Ostatnio pokonali 95:88 „Królów” z Sacramento. Czy ekipa Blazers znajdzie odpowiedź na znajdującego się w świetnej formie – Nasha? Początek od godziny 4.30 polskiego czasu.
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp