Czarni i PBG stoczą bój o Okorna?
Dodano: 17 grudnia 2009 17:01
Autor: Paweł Łakomski, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Energa Czarni Słupsk i PBG Basket Poznań – dwa kluby mające solidne budżety, jak na polskie realia, obecnego sezonu nie mogą zaliczyć do udanych. Powodem słabych wyników w obydwu zespołach są kiepskie relacje na linii trener – zawodnicy. W Poznaniu w związku z tym postanowiono przenieść Eugeniusza Kijewskiego z ławki trenerskiej do biura, gdzie będzie pełnił funkcję dyrektora wykonawczego. W Słupsku ciągle stanowisko pierwszego szkoleniowca piastuje Igors Miglinieks, ale fala niezadowolenia kibiców może okazać się powodem zwolnienia Łotysza. Co ciekawe obydwa kluby w obliczu szukania nowego szkoleniowca, chcą zatrudnić tego samego trenera. Mowa tu o Gasperze Okornie, który w minionym sezonie prowadził właśnie Energe Czarnych Słupsk. Tak, jak w przypadku słupskiego klubu możemy się tylko domyślać, że włodarze ,,Czarnych Panter” planują zatrudnić Słoweńca, tak w Poznaniu oficjalnie deklarują zatrudnienie Okorna. - Zna on polską ligę, więc to jego główny atut – mówi dyrektor sportowy PBG Bartłomiej Tomaszewski. - Czy prowadzimy z nim negocjacje? Tak, potwierdzam – dodaje. Co na to włodarze ,,Czarnych Panter”? Jak na razie milczą, gdyż ciągle ważną umowę z słupskim klubem ma Igors Miglinieks.