Zapowiedź meczu Znicz Jarosław - Energa Czarni Słupsk

Dodano: 14 grudnia 2009 21:42
Zapowiedź meczu Znicz Jarosław - Energa Czarni Słupsk
Adam Popek, Informacja własna
WikiMedia
W najbliższy wtorek, 15 grudnia rozegrany zostanie pojedynek dwóch przegranych ostatniej kolejki.  Mecz miał się odbyć według terminarza 18 listopada. Na prośbę nadmorskiego zespołu umotywowaną absencją kluczowych graczy mecz został przeniesiony. Faworytem jest jarosławski zespół, mający 3 punkty więcej od rywala i zajmuje wyższą o pięć miejsc lokatę w tabeli. Nowy termin rozegrania spotkania jest bardzo korzystny dla Energi, bowiem na Podkarpaciu przebywają już od piątku. W ramach spotkań 12 kolejki występowali w Stalowej Woli, gdzie minimalnie ulegli miejscowej Stali. Do meczu ze Zniczem podejdą "na świeżości", bez odczuwania nieudogodnień związanych z daleką podróżą co często objawia się u drużyn grających w Jarosławiu.

Pechowa przegrana ze Stalą obudziła w zespole dodatkową złość. Kilkakrotnie drużyna Czarnych, w trudnych momentach, odrabiała straty i doprowadzała do remisu. Po 40 minutach gry byli jednak gorsi o 2 oczka, przegrywając 76 : 78. Pozytywnym przesłaniem meczu jest postawa Marcina Sroki, który dla zespołu "Czarnych Panter" zdobył 25 punktów.

Nieco podobny bieg wydarzeń do tego ze Stalowej Woli miał miejsce podczas ostatniego meczu Znicza z Turowem. Pomimo wysokiej poprzeczki jaką postawiła w tym spotkaniu drużyna gości, jarosławianie nie raz odrabiali straty punktowe. Mieli nawet szansę na zainkasowanie kompletu punktów w tym spotkaniu, jednak w decydującej kwarcie nie sprostali zadania. Podobnie jak Energa stoczyli ambitną i wyrównaną walkę.

- Trochę zabrakło nam centymetrów. Walczyliśmy ile mogliśmy, ale niestety przegraliśmy. W kontekście wtorkowego meczu nie ma to już znaczenia. Teraz liczy się tylko najbliższy mecz - skomentował bierzące wydarzenia skrzydłowy Znicza i były reprezentant Polski Bartosz Sarzało.

Celem jaki wyznaczył szkoleniowiec Dariusz Szczubiał jest zakwalifikowanie się do play - off. By to osiągnąć Znicz musi wygrywać spotkania u siebie z niżej notowanymi zespołami, takimi jak Czarni. Do tej pory to się udawało. Nadsańska ekipa pokonała wszystkich niżej notowanych od siebie, niezależnie czy mecz rozgrywali u siebie czy też na wyjeździe.

Koszykarze Energi Czarnych nie wyobrażają sobie wrócić na tarczy z podkarpackich wojaży i liczą na to jedno zwycięstwo. W Jarosławiu natomiast po porażce z Turowem nie do przyjęcia byłaby druga porażka z rzędu.

Wtorek, godz. 18.00, Jarosław

Typ autora: Znicz

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp