Minuty Duncana cały czas monitorowane

Dodano: 14 grudnia 2009 14:24
Minuty Duncana cały czas monitorowane
Dawid Rudolf, San Antonio Express-News
Obraz własny

Szkoleniowiec San Antonio Spurs Gregg Popovich otwarcie przyznaje, że cały czas dokładnie monitoruje ilość minut, które na parkiecie spędzą lider jego zespołu, Tim Duncan.

Przed dzisiejszym blow-outem z Clippers, Duncan grał w każdym meczu średnio po 32.2 minuty. W drużynie z San Antonio tylko Richard Jefferson gra więcej.

- Zawsze staramy się, aby Tim grał około 32 minut na mecz. Tak już poprosstu musi być. Jeśli chcemy mieć z niego pożytek w Play-Offach absolutnie nie może on grać teraz po 38,39 minut na mecz. To nie zadziała - przyznał Popovich.

W spotkaniu z Clippers Duncan grał jednak zaledwie przez 25 minut. To wszystko dzięki świetnej grze całej drużyny i wysokiej przewadze, którą osiągnęli Spurs. Ostatecznie pokonali oni Clippers aż 115:90.

Odkąd Duncan obchodził swoje 30. urodziny, minuty które spędzą na parkiecie spadają z sezonu na sezon. To jednemu z najlepszych podkoszowych w historii jednak kompletnie nie przeszkadza i bieżące rozgrywki może on spokojnie zapisać do jednych z najbardziej udanych - jeśli chodzi o indywidualne tatystyki - w karierze.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp