Zapowiedź środowych meczów NBA

Dodano: 9 grudnia 2009 22:51
Zapowiedź środowych meczów NBA
Karol Wasiek, Informacja własna
Obraz własny
Najciekawszym wydarzeniem w nocy z środy na czwartek polskiego czasu będzie mecz pomiędzy Houston Rockets a Cleveland Cavaliers. Gospodarze legitymują się bilansem 11 wygranych meczów i 9 porażek. Goście zaś przystąpią do tego spotkania, po porażce z Memphis Grizzlies.  Mecz zakończył się po dogrywce wynikiem 111:109. LeBron James zaliczył klasyczne double-double notując 43 punkty, 13 zbiórek i 6 asyst. Do przerwy „Cavs” prowadzili 11 punktami, ale przewagi nie dowieźli do końca spotkania. Wracając do pojedynku Rockets i Cavaliers, który odbędzie się w Toyota Center, faworytem są goście. Przystąpią oni do pojedynku praktycznie w pełnym składzie, jedynie występ Jamario Moona jest niepewny. Zaś w ekipie gospodarzy kontuzje od dłuższego czasu leczą McGrady i Yao Ming. Bardzo ważnym aspektem, który będzie decydował o ostatecznym wyniku, będzie gra Cleveland. Jeśli zagrają zespołowo, z wykorzystaniem przewagi pod koszem ich szanse znaczenie wzrosną. Jednakże kiedy będą tylko bazowali na indywidualnych popisach LeBrona, rosną szanse Houston.  Kolejnym, ciekawym wydarzeniem będzie mecz w Stamples Center, w którym spotkają się Los Angeles Lakers i Utah Jazz. Gospodarze mają znakomity początek sezonu i z bilansem 16:3 przewodzą w całej lidze. Jazzmani przystąpią do meczu w dobrych nastrojach po wygranej w EnergySolutions Arena z San Antonio Spurs 104:101. Bardzo dobrze w tym sezonie spisuje się duet Williams-Boozer. Ten pierwszy notuje prawie 10 asyst na mecz, a Boozer ze średnią 21.3 punktów na mecz znajduje się w ścisłej czołówce najlepszych strzelców NBA. Jednakże zdecydowanym faworytem będą gospodarze, dla których zwycięstwo oznaczałoby 10 wygrany mecz z rzędu. Ciekawie powinno być także  w Philips Arena, gdzie miejscowi Hawks podejmą Chicago Bulls. Goście chcą zmazać plamę ostatnich porażek. Wczoraj polegli u siebie z Nets 101:103. W środowisku coraz głośniej słychać, o tym jakoby trener Del Negro żegnał się z drużyna z Chicago. Atlanta notuje zaś świetny sezon i z bilansem 14:6 znajduje się w górnej połówce konferencji Wschodniej. W innych meczach Indiana zmierzy się z osłabioną kilkoma graczami(Outlaw, Fernandez i Oden) Portland, Nets opromienieni drugim zwycięstwem w lidze zagrają z Golden State Warriors, Philadelphia z Detroit. Milwaukee z Brandonem Jenningsem w składzie podejmie Toronto Raptors. Minnesota Timberloves zmierzy się z  New Orleans Hornets. Zaś San Antonio Spurs w meczu z Sacramento Kings będzie chciało poprawić swój bilans, który na chwilę obecną wynosi 9:9. Bezpośrednią transmisję meczu Atlanta vs Chicago przeprowadzi stacja Orange Sport o 1.00 polskiego czasu. DOŁĄCZ TAK, JAK KAROL DO NASZEJ REDAKCJI! 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp