Trzech graczy Lakers w ASW?
Według amerykańskich fachowców od koszykówki jest spora szansa na to, że w przyszłorocznym All Star Game wystąpi trzech graczy obecnego mistrza NBA - los Angeles Lakers.
Są ku temu duże szanse, bo świetną formę prezentują prócz Kobego Bryanta - Pau Gasol oraz Andrew Bynum, który w końcu pokazuje tę grę, jakiej się po nim spodziewano. Szczególnie statystyki młodego centra są zadowalające "Jeziorowców".
Coach Lakers, Phil Jackson zapytany przez dziennikarza o tę sytuację odparł krótko
"Dlaczego uważasz, że jest to takie ważne?" Po chwili dodał jednak, że jego gracze powinni być częścią zespołu w corocznej imprezie.
Od 1998 roku zespół z "Miasta Aniołów" nie miał więcej niż dwóch przedstawicieli w weekendzie gwiazd, kiedy to barwy zachodu reprezentowalo Nick Van Exel, Eddie Jones, Kobe Bryant oraz Shaq.