Niespodziewana, wysoka porażka Phoenix

Dodano: 2 grudnia 2009 09:21
Niespodziewana, wysoka porażka Phoenix
Dawid Rudolf, Inf. własna
WikiMedia

Zawodnicy New York Knicks po raz kolejny udowodnili, iż na własnym parkiecie są zupełnie inną drużyną. Aż sześciu podopiecznych Mike'a D'Antoniego rzuciło ponad 10 punktów, w tym trzech ponad 20, co było główną przyczyną zwycięstwa nad mocną ekipą Phoenix Suns aż 126:99.

Słońca z Arizony po raz pierwszy w tym sezonie nie przkoroczyły bariery 100 punktów. To jest tylko i wyłącznie skutek braku skupienia i odpowiedniego podejścia do tego spotkania. Goście wielokrotnie przed meczem lekceważyli rywali, co nie mogło się nie zemścić.

Podopieczni D'Antoniego już od samego początku spotkania grali niezwykle efektywnie w ataku. Skutecznie grali szczególnie Larry Hughes i Danilo Gallinari. To po niesamowitym podaniu tego pierwszego w szóstej minucie meczu (Hughes przez owe sześć minut zanotował aż siedem asyst) Wilson Chanlder efektownym wsadem wyprowadził Knicks na prowadzenie 23:15. Taka przewaga nie zaspokaja jednak potrzeb gospodarzy, którzy dzięki skutecznej grze z biegiem czasu jeszcze bardziej ją powiększali.

Już na początku drugiej kwarty po punktach wspomnianego wcześniej Gallinariego po kolejnym kluczowym podaniu Hughesa Knicks prowadzili już 48:32.

Od tego momentu mecz przestał być emocjonujący. Ba, trudno powiedzieć, aby do tej pory był. Słońca do końca meczu zaskoczeni fenomenalnym początkiem spotkania rywali nie podniosły się i nie odrobiły strat.

Gdy przed ostatnią kwartą strata Phoenix do Nowego Jorku wynosiła aż 24 punkty stawało się jasne, że gospodarzom musiałby przytrafić się kataklizm, aby roztrwonić taką przewagę. O dziwo, w kończącej mecz kwarcie zawodnicy D'Antoniego jeszcze minimalnie powiększyli przewagę i ostatnieczie pokonali Phoenix 126:99.

W następnej kolejce spotkań zawodnicy z Nowego Jorku zmierzą się z Orlando Magic, natomiast Phoenix będą chcieli odbić sobie dzisiejszą porażkę w spotkaniu z Cleveland Cavaliers.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp