Turów gra w Hiszpanii

Dodano: 1 grudnia 2009 19:39
Turów gra w Hiszpanii
Bartosz Seń, Informacja własna
MediaWiki
Już dziś koszykarze wicemistrzów Polski - PGE Turowa Zgorzelec, rozegrają swój drugi mecz w Pucharze Europy, tym razem z hiszpańską Gran Canarią 2014.  Do słonecznego Las Palmas koszykarze przygranicznego zespołu wylecieli bez swojego dotychczasowego trenera – Saso Obradovicia, którego zastąpi w tym meczu Paweł Turkiewicz. Porażka Turowa w tym spotkaniu, może przekreślić szanse na awans do kolejnej rundy.PGE Turów w obecnym sezonie gra źle. Zdążył przegrać już aż cztery z dziesięciu meczy w lidze, oraz jedno spotkanie na inaugurację Pucharu Europy z francuskim SLUC Nancy. Porażki w lidze, martwią tym bardziej, iż dotychczasowi przeciwnicy zgorzeleckiej ekipy, to typowi średniacy. Po ostatnio przegranym meczu z Czarnymi Słupsk, z posadą trenera pożegnał się Serb Saso Obradović. Jak już informowaliśmy wczoraj, Obradović, jednak dalej pozostał w Zgorzelcu, czego przyczyną jest brak porozumienia między klubem, a Serbem w kwestii finansowej. W dzisiejszym meczu zespół poprowadzi dotychczasowy asystent Obradovicia – Paweł Turkiewicz, który tak oto w wywiadzie dla Radia Wrocław, ocenia szanse swojego zespołu: Będziemy się ,,bić’’, i mam nadzieję że w każdym elemencie postawimy im trudne warunki. Na pewno, nie będzie to na takiej zasadzie, że pojedziemy tam jako ,,chłopcy do bicia’’. Gran Canaria, w poprzednim tygodniu, przegrała w Grecji różnicą 29-ciu punktów , czyli przed meczem sytuacja jest taka, że dwie drużyny mają równe szanse, i mam nadzieję że postawimy trudne warunki przeciwnikom.  Gran Canaria to solidny średniak ligi hiszpańskiej, który regularnie zajmuje miejsca w górnej części tabeli. W tym sezonie sprawił również ogromną niespodziankę, pokonując bardzo silną Barcelonę. ,,2014’’ w nazwie klubu, ma promować koszykarskie mistrzostwa świata, które to właśnie w 2014 roku, mają odbyć się w Hiszpanii. Statystycznie Gran Canaria przewyższa Turów prawie w każdym elemencie, ale jak podkreśla min. Robert Witka, zgorzelczanie są gotowi na walkę: Jak możemy się nie bać tego spotkania, jeżeli przegrywamy ligowe mecze z dużo gorszymi rywalami. Musimy zagrać po prostu bardzo odważnie, bez żadnych kompleksów, bo jeżeli taki przeciwnik jak Gran Canaria wyczuje jakiś strach, to nas tam ,,zjedzą’’. Jedyna szansa to walczyć na 100%, i nie przestraszyć się na początku- powiedział Radiu Wrocław skrzydłowy Turowa. Spotkanie rozpocznie się w Las Palmas o godzinie 21:30.
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp