Anwil zwycięski w Jarosławiu.
Dzisiejszego wieczoru Anwil odniósł już dziewiątą wygrana w tegorocznych rozgrywkach PLK. Włocławianie pokonali w Jarosławiu miejscowy Znicz 77:60. podopieczni trenera Griszczuka grali bez dwójki podstawowych zawodników a mianowicie bez Krzysztofa Szubargi i Mujo Tuljkovicia.
Anwil rozpoczął spotkanie w dość nietypowym składzie. W miejsce nieobecnych liderów Anwilu od pierwszym minut zagrali Wołoszyn i Joyce. Polski skrzydłowy rozpoczął spotkanie od celnego rzutu za trzy. Później inicjatywę przejęli gospdoraze. Po 5 minutach gry prowadzili 9:4. dość słabo w tym fragmencie gry spisywał się podstawowy podkoszowy włocławian- Alex Dunn, który zdążył już dwukrotnie przestrzelić z linii rzutów wolnych oraz złapać 2 faule. Po chwili lepszej gry Anwil wyszedł na prowadzenie. Ostatnie po pierwszych dziesięciu minutach gospodarze prowadzili 16:13.
W drugiej kwarcie inicjatywa nadal należała do graczy Znicza. Wreszcie przełamali się Mays i Chappel. Anwil grał bardzo nieskutecznie na pół dystansie a także nie trafiał z linii rzutów wolnych. Gospodarze bezlitośnie wykorzystywali słabszą dyspozycje przyjezdnych i już po chwili mieli aż 10 punktów przewagi. Po dwudziestu minutach Anwil tracił do Znicza 6 punktów. Sprawa wyniku była, więc otwarta i jeszcze wszystko mogło się zdarzyć.
Po przerwie goście ruszyli do ataku. Ciężar na swoje barki wzięli Joyce, Pluta i Jovanović.. Anwil odrobił straty z pierwszej połowy i stopniowo zaczął wychodzić na prowadzenie. Znicz tak jakby opadł z sił. Anwil ciągle kontynuował grę na dość wysokim poziomie. Po 26 minutach włocławianie prowadzili już 50:41. Ostatecznie po trzech kwartach goście mieli 6 oczek zaliczki.
W czwartej kwarcie podopieczni trenera Griszczuka dokończyli swoje dziełoi utrzymywali przewagę w okolicach dziesięciu punktów. W ostatniej odsłonie przestój pojawił się w poczynaniach amerykańskich graczy gospodarzy. Żadnych punktów nie zdobył ani Mays ani Chappel, a Anwil ciągle grał skutecznie. Ostatecznie włocławianie pokonali Znicza w Jarosławiu 77:60 i tym samym odnieśli dziewiątą wygraną w tym sezonie.
Znicz: Williamson 18, Chappell 15, Mays 12, Witos 7, Sarzało 5, Mikołajko 2, Zabłocki 1
Anwil: Pluta 16, Jovanović 16, Wołoszyn 15, Joyce 15, Sullivan 5, Barycz 4, Chanas 4, Dunn 2