Rasheed Wallace : ' symulanci niszczą tę grę ''
Silny skrzydłowy Boston Celtics, Rasheed Wallace postanowił zabrać głos w sprawie symulowania, które jego zdaniem niszczy koszykówkę.
Powodem tak mocnych słów gracza Bostonu, jest fakt, że w meczu z Toronto wygranym 116:103 dostał on piąty w sezonie faul techniczny, co wg Wallace'a stało się z powodu tzw. " floppingu '' w wykonaniu Hedo Turkoglu : " Wszyscy powinni wiedzieć, ze on jest symulantem. To wszystko co robi Turkododo. Symulowanie nie powinno dawać ci żadnych korzyści, a ten padł tak jakbym go zastrzelił''
W dalszej częsci tyrady Wallace'a padło więcej bezpardonowych ataków : " To nie jest koszykówka. To nie jest obrona. To jest g... warte. Dobrze, że już niewiele mi tego zostało''.
Wallace jest liderem wszechczasów pod względem otrzymanych fauli technicznych. W dotychczasowej karierze otrzymał on już 296 technicznych i 29 razy był wykluczny z gry. On jednak sądzi, że to w dużej mierze z powodu jego reputacji : " Kiedy złoty chłopczyk ( Lebron James ), albo, któryś z dzieciaków z Koszykówki Bez Granic to robi, to jest wszystko pięknie i wspaniale"
Wallace miał także pretensje o faul techniczny jaki otrzymał Paul Pierce, po tym jak zrobił wsad nad Chrisem Boshem : " Gra się psuje przez to całe symulowanie. Liga wymyśla zasady, według, których jak dunkujesz nad kimś to już jest prowokowanie przeciwnika. Paul zrobił wsad, nic potem do Bosha nie powiedział, a i tak dostał technicznego''
Warto wspomnieć, że David Stern przed zeszłym sezonem miał pomysł aby karać symulantów, jednak do tej pory liga nie potrafiła wystosowac żadnych przepisów zapobiegających takim zachowaniom.
Z wypowiedziami Wallace'a trudno się nie zgodzić, jednak takie ataki najprawdopodobniej nie przyniosą żadnych pozytywnych efektów, a jedynie kolejne kary dla gracza Bostonu.