Jamaal Tinsley w Memphis Grizzlies
Memphis Grizzlies podpisali kontrakt z wolnym agentem Jamaalem Tinsleyem.
Rozgrywający ten pauzował cały ostatni sezon, po tym jak został odsunięty od drużyny przez Indiana Pacers, mimo, że ciągle miał ważny kontrakt. Dopiero przed tym sezonem drużyna z Indianapolis zwolniła Tinsleya z kontraktu.
W oficjalnym oświadczeniu, menedżer Grizzlies, Chris Wallace powiedział : " Jamaal był najlepszym zawodnikiem dostępnym na rynku. Poza tym jest to weteran, a my mamy młodą drużynę. Jest to uznany towar jako play-maker ''
Grizzlies mają kłopoty na pozycji rozgrywającego : Mike Conley zawodzi w zasadzie odkąd przyszedł do ligi, Marcus Williams woli rzucać za 3 niż rozgrywać, a o problemach z Allenem Iversonem słyszeli wszyscy. Niedawny jeszcze gwiazdor ligi jest poza zespołem na czas nieokreślony. Pomyśleć, że Wallace ominął w tegorocznym drafcie takich rozgrywających jak Tyreke Evans, Jonny Flynn, Brandon Jennings czy Tywon Lawson by wybrać zawodzącego na całej linii olbrzyma Hasheema Thabeeta z drugim numerem.
Decyzja Tinsleya może dziwić, ponieważ w ostatnim czasie trenował on z Cleveland Cavaliers i klub Lebrona Jamesa przejawiał zainteresowanie podpisaniem kontraktu z nim. W klubie ze stanu Ohio mógł walczyć o mistrzostwo, miałby też pewnie dość duży czas gry, bo Cavs zamierzają się pożegnać z Delonte Westem. W drużynie z Memphis pozostanie mu pewnie walka o uniknięcie najgorszego bilansu w lidze