Zapowiedź 7 kolejki PLK

Dodano: 14 listopada 2009 11:15
Zapowiedź 7 kolejki PLK
Paweł Łakomski, Informacja własna
Obraz własny
Dziś i jutro zostaną rozegrane spotkania w ramach 7 kolejki ekstraklasy mężczyzn w PLK. Zdecydowanie najciekawszy mecz zapowiada się w Poznaniu, gdzie tamtejszy PBG Basket, podejmie Polonie 2011 Warszawa.  Po sześciu rozegranych spotkaniach tylko dwie drużyny mają komplet zwycięstw. Mowa tu o mistrzach Polski z Gdyni, a także o drużynie prowadzonej przez Igora Griszczuka. W tej kolejce obydwa niepokonane, jak dotąd zespoły czeka trudne zadanie. Asseco Prokom uda się w niedziele do Koszalina, zaś dziś Anwil Włocławek w Starogardzie Gdańskim sprawdzi formę miejscowej Polpharmy.Polpharma Starogard Gdański – Anwil Włocławek Dzisiejsi gospodarze do tego spotkania podchodzą w bardzo dobrych humorach. Przed tygodniem dzięki wspaniałej grze Tony’ego Weedena, kibice Polpharmy mogli świętować zwycięstwo nad zaprzyjaźnionym rywalem ze Słupska. W jeszcze lepszych nastrojach są na pewno fani Anwilu. Ich zespół w obecnych rozrywkach nie przegrał jeszcze ani jednego spotkania. Prawdziwy test dla podopiecznych Igora Griszczuka ma jednak nastąpić dziś, kiedy formę włocławskich koszykarzy sprawdzą ,,Farmaceuci” Miliji Bogacvicia. Sobota, godzina 14.30 Typ autora: Anwil PBG Basket Poznań – Polonia 2011 Warszawa Zdecydowanie hit 7 kolejki PLK! Obydwa zespoły w ostatnim czasie mają wielki problem z odnoszeniem zwycięstw. W tym sezonie podopiecznym Eugeniusza Kijewskiego tylko dwa razy udało się wygrać spotkanie. Ich rywal – Polonia 2011 Warszawa – jak dotąd nie spisuje się najlepiej. W drużynie beniaminka  ligi brakuje tylko zwycięstw, a niestety w szatni powoli robi się nerwowa atmosfera, która jeśli się rozwinie, na pewno nie wpłynie dobrze na wyniki zespołu. Przełamanie wśród obydwu drużyn ma nastąpić dzisiaj. Faworytem jest Polonia 2011, która zrobi dosłownie wszystko, aby w drodze powrotnej do Warszawy cieszyć się ze zdobytych dwóch punktów. Sobota, godzina 18.00 Typ autora: Polonia 2011Sportino Inowrocław – Stal Stalowa Wola Po kompletnie nieudanym debiucie Andrzeja Kowalczyka na ławce Sportino w Gdyni, inowrocławianie przystępują do arcyważnego pojedynku z popularną ,,Stalówką”. Klub z województwa Kujawsko-Pomorskiego podobnie, jak Polonia 2011 Warszawa nie odniósł jeszcze żadnego spotkania i aby odskoczyć od dna muszą  wygrywać. Podobna reguła panuje w Stalowej Woli, gdzie robią wszystko, aby tylko ich zespół pozostał w gronie najlepszych klubów w Polsce. Mimo wszystko wielka determinacja Sportino i przewaga własnego parkietu powoduje, że to oni są faworytem tego spotkania. Sobota, godzina 18.00 Typ autora: Sportino Polonia AZBUD Warszawa – PGE Turów Zgorzelec Przed poprzednim spotkaniem z AZS Koszalin ze Zgorzelca dochodziły głosy, że koszykarze czarno-zielonych specjalnie przegrają ten pojedynek, aby tylko pozbyć się nie lubianego przez nich, Sasy Obradovicia.  Jaki był efekt z tej ,,zasadzki” wiemy doskonale. PGE Turów rozgromił ,,Akademików” 88:69 i zamazał plamę po fatalnej, wtorkowej porażce z Kotwicą Kołobrzeg. Tym samym w konfrontacji z Polonią AZBUD Warszawa są zdecydowanym faworytem i ewentualna wygrana gospodarzy może spowodować (wyczekane?) zwolnienie Obradovicia. Sobota, godzina 18.00 Typ autora: Turów Trefl Sopot – Znicz Jarosław Patrząc tylko i wyłącznie na budżet oraz na składy obydwu klubów, bez najmniejszego problemu, to spotkanie powinien wygrać Trefl. Jednak Znicz, to prawdziwa rewelacja ligi, która poza przegraną na inaugurację z Asseco Prokomem, wygrała wszystkie mecze. Prowadzeni przez będącego w świetnej formie Keddrica Maysa, jarosławianie chcą sprawić kolejną niespodziankę, tym razem pokonując w Sopocie miejscowy Trefl! Sobota, godzina 19.30 Typ autora: Znicz AZS Koszalin – Asseco Prokom Gdynia AZS Koszalina na drużynę mistrzów Polski trafił w najmniej odpowiednim momencie. Trzy porażki z rzędu spowodowały, że w tygodniu kapitan oraz sztab szkoleniowy ,,Akademików” został wezwany na tzw. dywanik włodarzy klubu. Ustalono, że zespół w końcu musi zacząć wygrywać i to już od najbliższego spotkania. Zadanie niezwykle ciężkie do zrealizowania, gdyż Asseco Prokom Gdynia nie chce pozwalać sobie na jakiekolwiek wypadki. Na pewno więcej minut niż w poprzednich meczach otrzyma ciągle testowany Lorinza Harrington. Amerykanin jeszcze nie przekonał do siebie Tomasa Pacesasa, jednak jak twierdzi Litwin, wszystko idzie ku dobremu. Niedziela, godzina 18.00 Typ autora: Asseco Prokom
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp