Cesnauskis kontuzjowany. Przyjdzie Brazelton?

Dodano: 10 listopada 2009 19:25
 Cesnauskis kontuzjowany. Przyjdzie Brazelton?
Paweł Łakomski, Informacja własna
MediaWiki
Po ostatnim ligowym spotkaniu z Polpharmą Starogard Gdański sytuacja kadrowa w Słupsku nie wygląda najlepiej. Najprawdopodobniej aż dwójka graczy nie będzie mogła wziąć udziału w sobotnim meczu przeciwko Kotwicy Kołobrzeg. Mowa tu o Mantasie Cesnauskisie i Michale Hlebowickim. Ten pierwszy w drugiej kwarcie starcia z ,,Kociewskimi Diabłami” w ferworze wali naderwał wiązadła. Nie jest to wprawdzie groźna kontuzja, ale na razie Litwin do Kołobrzegu pojedzie, co najwyżej w roli kibica.Nie wiadomo także czy na parkiet w Hali Milenium wybiegnie Michał Hlebowicki. Ostatni nabytek słupszczan zmaga się z grypą i jak twierdzą lekarze jego organizm jest bardzo osłabiony. Tym samym biorąc pod uwagę, że Igors Miglinieks nie będzie mógł skorzystać z usług powyższych zawodników, sytuacja w Słupsku robi się nieciekawa. Cesnauskis po 6 rozegranych kolejkach, to zdecydowany lider ,,Czarnych Panter”. W międzyczasie zdołał wygryźć z pierwszej piątki Dru Joyca III i wydawało się, że słupszczanie powrócą na właściwą drogę właśnie dzięki Mantasowi. Z kolei Hlebowicki swoim przyjściem miał zmotywować do lepszej gry swoich podkoszowych kolegów. Zanim to nastąpi będzie musiał wyleczyć wirus. Nie da się ukryć, że dla niektórych zawodników spotkanie z Kotwicą Kołobrzeg będzie ostatnim dzwonkiem na pokazanie swojej przydatności w zespole. Pod kreską są Dalibor Djapa, Dru Joyce III, Dawid Przybyszewski oraz Wojciech Żurawski. Jak dowiedział się portal koszykowka.net Energa Czarni Słupsk kibicuje obecnie testowanemu w Gdyni Lorinzie Harringtonie. Jeśli Amerykanin z przeszłością na parkietach NBA, przekona do siebie Tomasa Pacesasa, wówczas zwolniony zostanie Tyrone Brazelton, który miałby przenieść się właśnie do Słupska. Wiele zależy od jutrzejszego spotkania pomiędzy Panathinaikosem Ateny, a mistrzem Polski. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp