Właściciel Hornets choruje na raka
Właściciel New Orleans Hornest George Shinn przyznał wczoraj, iż zdiagnozowano w jego ciele raka prostaty. Dodaje jednak, że wierzy w zwalczenie nowotworu.
- Wraz z moją żoną Denise nadal optymistycznie patrzymy w przyszłość. Z pewnością się nie poddam, będę walczył z chorobą cały czas - przyznał Shinn.
George Shinn jest właścicielem Hornets od 1998 roku. Wtedy jeszcze jego klub grał w Charlotte. To głównie wskutek jego decyzji w 2002 roku Szerszenie przeniosły się do Nowego Orleanu. Tam nie zagościły jednak długo. Huragan Katrina, który spowodował niewyobrażalne zniszczenia w mieście na południu Stanów Zjednoczonych zmusił Hornets do przeprowadzki. Dzięki działaniom Shinna zespół mógł występować w Oklahoma City. Klub przenosił się pomiędzy oboma miastami przez całe dwa lata. Dopiero w 2007 roku drużyna na stałe powróciła do Nowego Orleanu.
Swój głos w całej sprawie zabrał również szkoleniowiec Hornets, Byron Scott.
- Wiadomo, nikomu nie życzyłbym takiej choroby, jednak zdarza się. Jedno jest pewne. Pan Shinn to niezwykle waleczny człowiek. Z pewnością łatwo się nie podda - powiedział Scott.