Euroliga - 3 kolejka
Cudów nie było, w dzisiejszych spotkaniach wygrali faworyci gier, chociaż w niektórych z nich emocji nie brakowało. Przede wszystkim we Francji, gdzie w Lyonie kibice ASVEL przeżywali huśtawkę nastrojów.
Gracze gospodarzy napędzili sporo strachu mistrzowi Włoch - Montepashi Siena dosłownie zmiatając ich z powierzchni ziemi w pierwszej kwarcie, którą zdecydowanie wygrali w stosunku aż 29:10. Duża w tym zasługa znanego z występów w Polpaku Świecie Bobby Dixona.
Amerykanin świetnie poczynał sobie w pierwszej ćwiartce, kiedy to zdobył 10 "oczek" (w całym meczu było ich w sumie 20 po jego stronie). Co tego jednak, gdy drugą odsłonę Asvel przegrał 3:21. Podłamani tym faktem gospodarze nie mogli się już podnieść, a doświadczona ekipa z Włoch tylko powiększała przewagę w dwóch ostatnich kwartach ostatecznie triumfując różnicą 17 punktów.
ASVEL - MDP Siena 65:82 Dixon 20- Sato 33pkt, 6zb
Olympiacos - Lietuvos 97:73 opis meczu
Ulker - Cibona 67:62 Savas 14pkt,10zb - Gordon 15pkt, 5zb, 6as, 3prz
Maroussi - Lottomatica 71:83 Lucas 15 - Winston 16
Mecz ustawił się już po pierwszej kwarcie, kiedy to team ze stolicy Włoch wypracował sobie 10 punktową różnicę, którą nastepnie kontrolowali już do końca meczu. Klasą samą w sobie jest Ibrahim Jaaber. Amerykanin z bułgarskim paszportem jest w tej chwili jednym z najlepszych playmakerów w Europie, co potwierdził i w dzisiejszym spotkaniu w Atenach. Jaaber zanotował na swoim koncie 14pkt, miał 7asyst i 3 przechwyty, ale co najwązniejsze trafiał do kosza w odpowiednim momecie dla swojego zespołu. Pomagał mu w tym nieźle Kennedy Winston, który zaliczył tego wieczoru 16 "oczek" trafiając m.in trzykrotnie za 3pkt.
Khimki - Ewe Oldenburg 77:72 Jankunas 23pkt, 7zb - Foster 17pkt,6as
Asseco - Armani 88:83 Logan 23pkt,6zb Sow 15pkt,10zb - Finley 25pkt, Petravicius 20pkt
opis meczu