Anwil lepszy w derbach.

Dodano: 24 października 2009 20:32
Anwil lepszy w derbach.
Wiktor Pańka, Informacja własna
Obraz własny

Anwil Włocławek w derbowym spotkaniu pokonał Sportino Inowrocław. Podopieczni trenera Mariusza Karola prowadzili ze zdobywcą brązowych medali w minionym sezonie dośc wyrównaną walkę.

Kolejny wspaniały mecz w barwach Anwilu rozegrał Mujo Tuljković, zdobywca 26 punktów i 8 zbiórek. Po stronie gości dobrze spisywał się Anthony Anderson, który zdobył 14 punktów. Ostatecznie włocławianie wygrali 82:60.

Pierwsza kwarta to plejada rzutów za trzy punkty. Gospodarze aż pięciokrotnie dziurawili kosz Sportino zza linii 6.25. Przyjezdni z Inowrocławia nie pozostawiali dłużni i także odpowiadali tym samym. Świetnie radził sobie Mujo Tuljković. Bośniak tylko w pierwszej kwarcie trafił dwie trójki. Po stronie gości pod koszem dobrze spisywał się Sani Ibrahim. Nigeryjczyk niemiłosiernie ogrywał wydawałoby się bardziej doświadczonego Alexa Dunna. Wynik po pierwszej kwarcie to 23:16 dla gospodarzy.

W drugiej połowie Anwil stracił skuteczność. Włocławianie zaczęli grać dość statecznie. Anderson nadal zdobywał dużo punktów. Swoje dorzucił Ibrahim. Aktywny zrobił się Grzegorz Arabas. Coś w grze podopiecznych Griszczuka się zacięło. Co prawda kilka punktów rzucił Jovanović, a kolejne oczka zdobył Toljković. Wynik po pierwszej połowie to 37: 33 dla gospodarzy.

W trzeciej kwarcie gra toczyła się nadal w systemie kosz za kosz. W pewnym momencie na tablicy wyników widniał nawet remis! Od tego momentu włocławianie wzięli się trochę do pracy. Dwie trójki dorzucił Jovanović. Po jednej Pluta i Dunn. Anwil zwiększył prowadzenie do 10 punktów. Na nic zdawały się punkty Arabasa po szalonych wjazdach pod kosz. Drużynie z Inowrocławia po prostu brakowało skuteczności. Podpieczni trenera Karola nie potrafili zdobywać punktów po ponowieniach akcji, a dzisiejszego wieczoru mieli aż 14 zbiórek w ataku! Wynik po trzydziestu minutach to 57:49 dla Anwilu.

W ostatniej odsłonie podpieczni trenera Griszczuka złapali odpowiedni wiatr w żagle. Po krótkiej przerwie, wreszcie w drugiej połowie przełamał się Mujo Tuljković. Kilka cennych punktów dorzucił Szubarga a graczom Sportino wyraźnie brakowało sił na kontynuowanie wyrównanej walki. Ostatecznie Anwil po dobrej czwartej kwarcie pokonał Sportino Inowrocław, które jak na razie po czterech kolejkach ma cztery porażki na koncie. Wynik meczu to 82:60 dla włocławskich ‘Rottweilerów’.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp