Euroliga - zapowiedź (Grupa B)

Dodano: 20 października 2009 20:55
Euroliga - zapowiedź (Grupa B)
Hubert Krzywda, Informacja własna
MediaWiki

Grupa B wydaje się być najciekawszą z pośród wszystkich czterech "szóstek" Euroligi. Mamy tutaj uczestnika Final Four, oraz trzy drużyny które mają zeszłoroczne porachunki - chodzi o Partizan, który przyczynił się do wyeliminowania Efesu a potem Unicaja.

Ciekawe też na ile stać będzie częstego bywalca Euroligi, który nigdy specjalnie się nie wybijał (Lietuvos Rytas) i zupełnego nowicjusza w tym gronie, sensacyjnego pogromcę Bennetonu Treviso - drużynę Entente.

Entente- największa niespodzianka rundy kwalifikacyjnej, w której Francuzi ograli faworyzowany Benneton Treviso. Czy będzie stać ich na sprawienie więcej niespodzianek w kolejnej fazie? Nikomu przed rozpoczęciem rozgrywek nie powinno się zabierać szans na wygrane, ale w tym przypadku jednak będzie ciężko o kolejne zwycięstwa. Najbardziej znanym graczem jest doświadczony Laurent Sciarra, jednak najmocniejszym punktem powinni być Cedrick Banks (15.6pt,4.3as w Proa A) oraz Justin Doellman. Lietuvos Rytas - drużyna  z Wilna oparta jest głównie na graczach ze swojego kraju (m.in znany z PLK Donatas Zavackas). Wzmocnieni są jedynie wysokimi - Serbem Borovnjakiem i Australijczykiem Aronem Baynesem, absolwentem Washington State, gdzie notował 12.7pt i 7.5zb. Awans do kolejnej rundy powinien być dla nich dużym sukcesem. Partizan Belgrad - Serbowie podobnie jak Cibona Zagrzeb to team,  który bazuje głównie na swoich wychowankach, ewentualnie graczach rodzimych z  bardzo niewielkimi wyjątkami. W przedsezonowym spotkaniu przeciwko Denver Nuggets, który miałem okazję oglądać, szans wielkich nie mieli wprawdzie, ale pokazali kilka ciekawych zagrywek. A najważniejszym elementem w zespole jest przede wszystkim ich trener - Dusko Vujosevic. Na awans do TOP 16 ich stać. Olympiacos - ciężko wskazać konkretną postać w tym zespole, która w takim tłumie gwiazd mogłaby się wyróżnić szczególnie. Nadmienić warto jedynie można , że doszli jeszcze Linas Kleiza i Von Wafer, którzy zamienili NBA na Europę. Zdecydowany faworyt grupy i kandydat do ponownego Final Four. Unicaja - zawodnicy z Malagi bardzo pechowo rozpoczęli sezon w lidze, gdzie zanotowali jak do tej pory 3 porażki, ale kwestią czasu jest kiedy zaczną znów wygrywać. Bardzo silny skład, ale ciężko będzie im powtórzyć dobre wyniki z przed roku, kiedy to brylował tam Marcus Haislip i swoje dodawał Thomas Kelati. Obaj trafili do silnych klubów NBA a w ich miejsce nie trafił nikt na tyle mocny by mógł ich zastąpić. W tej grupie jednak poza Olympiacosem i Efesem nie powinni mieć większych problemów. Efes - koszykarze ze stolicy Turcji będą chcieli zatrzeć złe wspomnienia z przed roku, kiedy to ich klub nie wyszedł nawet z grupy. Najważniejszą kwestią będzie tylko pogodzenie wszystkich zawodników z ich czasem spędzanych minut na parkiecie. Jeśli to się uda, to sukces powinien sam przyjść. Mają niesamowitą siłę na obwodzie (Rakocevic i Smith), świetnych skrzydłowych (Nachbar,Shumpert) i bardzo dobrych podkoszowych  (Kasun, Santiago i Peker). 

Typ:

1. Olympiacos2. Efes3. Unicaja4. Partizan5. Entente6. Lietuvos

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp