Pluta: Nie róbmy z Polski śmietnika

Dodano: 13 października 2009 17:34
Pluta: Nie róbmy z Polski śmietnika
Hubert Krzywda, Przegląd Sportowy
Obraz własny

- Nie róbmy z Polski śmietnika. Niech do nas przyjeżdżają wartościowi koszykarze. Jeśli ktoś nie ma pieniędzy na takich, to niech grają Polacy. Niech nawet ta liga będzie słabsza - mówi Andrzej Pluta, koszykarz Anwilu Włocławek po 1. kolejce PLK. Jego drużyna pokonała 92:79 Polonię 2011 Warszawa.

PS: Brak Bartłomieja Wołoszyna okazuje się dużym kłopotem, bo macie w składzie tylko trzech Polaków na ligowym poziomie, a dwóch musi przebywać na parkiecie. 

ANDRZEJ PLUTA (koszykarz Anwilu Włocławek): To jest problem, bo nie mamy szerszej rotacji. Na ławce siedzą juniorzy, którzy nie mają jeszcze doświadczenia i nie można dawać im obciążenia na poziomie ekstraklasy. Szukamy cały czas zawodnika, ale liczę, że Bartek jak najszybciej się wyleczy. 

PS: U was juniorzy tylko siedzą na ławce, w Polonii 2011 gra głównie młodzież.Ten pomysł bardzo mi się podoba. Wolałbym więcej takich drużyn, nawet kosztem obniżenia poziomu ligi. Chciałbym, by trenerzy pokazywali zawodnikom, że przez ciężką pracę mogą grać, mogą być kimś. Wtedy nie będzie problemu z reprezentacją. Takie szkoły są właśnie w Serbii – w Żelezniku i Partizanie Belgrad, we Vrsaczu. Zajmują się tylko szkoleniem młodzieży. U nas wszyscy narzekają, że nie ma pieniędzy, a sprowadzają po 6-7 obcokrajowców. Spójrzmy na Litwę, Serbię. Tam Żalgiris, Lietuvos Rytas mają graczy z zagranicy, ale wyselekcjonowanych. Nie biorą na ilość. Jeśli ktoś ma 300 tysięcy dolarów to zatrudnia dwóch, a nie siedmiu. Nie róbmy z Polski śmietnika. Niech do Polski przyjeżdżają wartościowi koszykarze. Jeśli ktoś nie ma pieniędzy na takich, to niech grają Polacy. Niech nawet ta liga będzie słabsza.

czytaj więcej na sports.p

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp