Obszerna zapowiedź I kolejki PLK

Dodano: 10 października 2009 12:56
Obszerna zapowiedź I kolejki PLK
Paweł Łakomski, Informacja własna
MediaWiki
Inauguracja nowego sezonu 2009/2010 za nami. Beniaminek ligi Trefl Sopot, pokonał Energę Czarnych Słupsk 59:54 i jak na razie jest jedynym zespołem z ,,kompletem” zwycięstw. Dziś i jutro zostaną rozegrane pozostałe spotkania pierwszej kolejki nowych rozgrywek PLK. Bardzo ciekawie zapowiada się w Poznaniu, Koszalinie, a także Inowrocławiu. Wszystkie sześć zespołów, to wielkie niewiadome spośród których najbardziej wyróżnia się Sportino. Pierwsze pojedynki ligowe daleko od domu rozegrają dwaj pretendenci do tytułu mistrzowskiego – Asseco Prokom i Turów. Obydwa zespoły o pierwsze zwycięstwo powalczą na Podkarpaciu.Polonia 2011 Warszawa – Anwil Włocławek 10.10.2000 godz. 16.30 Warszawa W powyższym akapicie, w zdaniu o najciekawszych pojedynkach zabrakło właśnie tego między warszawiakami, a włocławianami. Jednak to spotkanie również zapowiada się bardzo pasjonująco. Anwil ma problemy. Zespół Igora Griszczuka w meczach przedsezonowych wypadł bardzo słabo. Zawodnicy zeszłorocznych brązowych medalistów nie wyglądają na zgranych. Grają bardzo chaotycznie przez, co popełniają wiele błędów. Mimo tego ciągle na papierze w porównaniu do Polonii, wyglądają świetnie. Czy to oznacza łatwą przeprawę dla Anwilu? Dla stołecznej młodzieży, a także dla Waltera Jekilna będzie to historyczny moment. W końcu po kilku latach ciężkiej pracy, zrealizowali cel – awansowali do ekstraklasy. Czy drużyna, w której średnia wieku wynosi 22 lata ma jakiekolwiek szanse na zwycięstwa w najwyższej klasie rozgrywkowej? Z punktu widzenia polskiej chęci stawiania na naszą młodzież (20-24-letni zawodnik, to ciągle junior w PLK) nie! Jednak biorąc pod uwagę, że jest to budowany od kilku lat zespół, wydaje się, że będą w tym sezonie bardzo mocni. Niewykluczone, że właśnie dzięki wielkiej mobilizacji, a przede wszystkich chęci do gry młodych zawodników, Polonia 2011 będzie pokonywać tych wyżej notowanych. Niewykluczone, że pierwszym zespołem, który będzie musiał uznać wyższość warszawiaków zostanie Anwil. O drużynie z Włocławka po towarzyskich turniejach można powiedzieć, że potrzebują czasu na zgranie. Jednak dla Anwilu liga rozpoczyna się już dziś i porażka na ,,dzień dobry” z Polonią wygląda obecnie, jak najbardziej realnie. Z kolei dokładnie odwrotnie sytuacja wygląda w Warszawie. Podopieczni Mladena Starcevicia w tym składzie grają od bardzo dawna i wzajemna współpraca jest ich największą siłą.  Typ autora: Polonia 2011 PBG Basket Poznań – Kotwica Kołobrzeg 10.10.2009 godz. 17.00 Poznań Po nieudanym sezonie pt. ,,Powrót do koszykarskiego świata Poznania” Eugeniusz Kijewski otrzymał od włodarzy PBG Basketu drugą szansę. Mając do dyspozycji spory, jak na polskie warunki budżet, były szkoleniowiec Prokomu Trefla zbudował bardzo ciekawą drużynę, która ma powalczyć w tegorocznym sezonie o pierwszą czwórkę. Zupełnie inne dyspozycje otrzymał od swojego szefostwa Paweł Blechacz, pierwszy trener Kotwicy Kołobrzeg. Zeszłoroczna rewelacja ligi ma przede wszystkim utrzymać się w lidze i przy odrobinie szczęścia awansować do play-off. Aby znaleźć się w najważniejszej fazie sezonu trzeba po drodze zbierać zwycięstwa w postaci dwóch punktów. O te pierwsze (najważniejsze) kołobrzeżanom będzie dziś niezwykle trudno. PBG Basket to zespół, którego największą siłą są bałkańscy koszykarze, a także mocne zestawienie Polaków z Adamem Waczyńskim na czele. Kotwica w porównaniu do swojego rywala wygląda o wiele gorzej. Na turniejach przedsezonowych spisywali się przeciętnie. Młodzi Polacy plus trzech przeciętnych amerykańskich koszykarzy nie są gwarancją dobrych rezultatów.  Zdecydowanym faworytem tego meczu jest PBG Basket Poznań. Jednak Kotwica po raz kolejny najprawdopodobniej będzie zespołem o wielkiej zadziorności i charakterze, także koszykarze ,,Kijka” muszą być czujni. Typ autora: PBG Basket Stal Stalowa Wola – PGE Turów Zgorzelec 10.10.2009 godz. 18.00 Stal Stalowa Wola Beniaminek ze Stalowej Woli czeka bardzo trudny początek sezonu. Najpierw przyjdzie im się mierzyć z wicemistrzem polski, a następnie po raz kolejny u siebie z mistrzem. Jednak czy przewaga parkietu ma tu jakiekolwiek znaczenie? Chyba nie. PGE Turów Zgorzelec jedzie na Podkarpacie nie tylko po zwycięstwo. Podopieczni Saso Obradovica chcą także jeszcze bardziej uwierzyć w swoje umiejętności. Bardzo zależy im na wysokim zwycięstwie. Szansę mają na to ogromne. Stal to zespół ciągle w budowie. Po zawirowaniach wokół licencji na grę w ekstraklasie, bardzo późno w Stalowej Woli rozpoczęto kompletowanie drużyny. Ciężko jest powiedzieć, na co będzie ich stać w tym sezonie. Chcą utrzymać się w lidze, czy im się uda? Trudno powiedzieć. Szansę na pokonanie zdecydowanie wyżej notowanych zgorzelczan są znikome, jednak dopóki piłka w grze... Typ autora: PGE Turów Sportino Inowrocław – Polpharma Starogard Gdański 10.10.2009 godz. 18.00 Inowrocław Trochę szkoda, że tego spotkania nie będzie transmitować TVP Sport. Obydwa zespoły pomimo niezbyt dużych budżetów bardzo chcą namieszać w tabeli nowego sezonu PLK. Zarówno Sportino, jak i Polpharma zbudowały ciekawe drużyny, z których już teraz można wyróżnić dwóch  zawodników, kreowanych na liderów swoich zespołów. W Inowrocławiu największe nadzieje pokładane są w Teddzie Scottcie. Amerykanin do Polski przyjechał zaraz po ukończeniu uniwersytetu West Virginia State. Podczas spotkań przedsezonowych był zdecydowanie najbardziej wyróżniającym się koszykarzem w zespole Mariusza Karola. Zawodnik występujący na pozycji rzucającego obrońcy jest świetnym strzelcem. Swoje snajperskie umiejętności potwierdził w sparingach, a przede wszystkich w Jezierzycach, gdzie był nie do zatrzymania. Po przeciwnej stronie barykady, najbardziej liczą na odrodzenie Patricka Okafora, który karierę w naszym kraju rozpoczynał właśnie na Kociewiu. Wówczas był jednym z najlepszych środkowych ligi. Teraz sytuacja ma wyglądać podobnie. Nigeryjczyk ma być odpowiedzialny za zdobywanie punktów oraz za dominowanie na desce. Obydwa zespoły posiadają w swoich składach zawodników, którzy potrafią rzucać za trzy, co więcej bardzo dużo ich akcji kończona jest właśnie zza łuku. W Polpharmie za linii 6,25 doskonale rzuca Tony Weeden, w Sportino natomiast wspomniany wcześniej Tedd Scott. Podsumowując, bardzo ciężko jest wskazać faworyta tego meczu. Niemniej jednak przewaga Sportino przed własną publicznością w rzutach z dystansu na pewno będzie widoczna, co może zaważyć o ich zwycięstwie. Typ autora: Sportino AZS Koszalin – Polonia AZBUD Warszawa 10.10.2009 godz.18.00 Koszalin Bardzo ciekawy zespół z Koszalina na początek trafił na świetnego rywala. Polonia AZBUD na pewno nie należy do zespołów z czołówki ligi, jak również do tych walczących o utrzymanie. Jest to typowy średniak polskiej ekstraklasy. Nie oznacza to jednak, że AZS czeka bardzo łatwy mecz. Wojciech Kamiński, jak zwykle postawił na sprawdzonych i przede wszystkim dobrze mu znanych graczy, którzy mają mu zapewnić awans Polonii do play-off. Brandun Hughes, Przemysław Frasunkiewicz, Mariusz Bacik oraz wiecznie młody Michael Ansley, są to zawodnicy, których przedstawiać nie trzeba. Niestety sytuacja nie wygląda już tak różowo, gdy spojrzymy na ławkę rezerwowych. Tam poza Kamilem Łączyńskim i Aleksandrem Perką, jest bardzo mało wartościowych graczy. Krótka ławka może okazać się bardzo widoczna w dzisiejszym spotkaniu przeciwko AZS. ,,Akademicy” dysponują szerokim składem, a także dobrym trenerem, który bardzo dobrze reaguje na wszystkie wydarzenia na boisku. Dlatego właśnie dziś w Koszalinie bardzo istotna będzie rotacja w składach obydwu drużyn. Kto będzie lepiej sobie z nią radził ten wygra spotkanie i udanie rozpocznie nowy sezon. Typ autora: AZS Znicz Jarosław – Asseco Prokom Gdynia 11.10.2009 godz. 19.30 Jarosław Bardzo ciężka przeprawa czeka w niedzielę wieczorem Znicz Jarosław. Na Podkarpacie przyjeżdża,  przeprowadzony do Gdyni mistrz Polski Asseco Prokom. Z Qyntelem Woodsem, Davidem Loganem, Danielem Ewingiem, Pape Sow i Janem Hedrikiem Jaglą, podopieczni Tomasa Pacesasa będą chcieli zgasić jarosławski znicz. Obydwa zespoły dzieli wielka przepaść organizacyjna, kadrowa, a przede wszystkim finansowa. Podobieństw trzeba byłoby szukać bardzo długo i kto wie, czy cokolwiek zostałoby znalezione. Dla koszykarzy Asseco Prokomu oprócz tego, że zwycięstwo jest sprawą ,,zarezerwowaną”, będzie to typowy strzelecki test. Skuteczności trzeba już teraz zacząć szukać bowiem już niedługo rusza kolejny sezon Euroligi z udziałem aktualnych mistrzów Polski. Typ autora: Prokom
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp