T-Mac już po pierwszym treningu
Po raz pierwszy od operacji, którą miał na wiosnę tego roku, Tracy McGrady trenował z zespołem Houston Rockets. Miało to miejsce w niedzielę.
Nie były to rzecz jasna treningi z pełnymi obciążeniami, jedank jak twierdzą prawie wszyscy McGrady wygląda naprawdę dobrze. Jak mówią to wielki krok w stronę jego powrotu.
- Wygląda dobrze. Naprawdę dobrze. Ciężko pracuje, jest coraz pewniejszy swoich umiejętności. Powtórzę to, wygląda naprawdę dobrze - powiedział o swoim partnerze z drużyny skrzydłowy Rakiet, Trevor Ariza.
Całą ta sytuacja nie zmieniła jednak zbyt wiele w przygotowaniach drużyny z Texasu do zbliżającego się wilekimi krokami nowego sezonu. Odnośnie T-Maca, generalny menedżer Houston Darryl Morrey powiedział, iż jest to dopiero "część procesu". Na dzień dzisiejszy pewne jest, że McGrady nie zagra co najmniej do 23 listopada, kiedy to przejdzie pełne badania.
Zadowolenia nie krył również szkoleniowiec Rockets, Rick Adelman. Jak sam jednak przyznaje, przed Tracym jescze długa droga.
- Powiedziałem mu: Mamy widzieć ciebie forsującego się. Dążacego do poprawy. Nie takiego, jakim byłeś w zeszłym sezonie. Nie możesz myśleć o bólu - powiedział Adelman.